"Rząd podjął decyzję o dokapitalizowaniu Agencji Rozwoju Przemysłu akcjami TP SA" - powiedział Jacek Piechota na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu. Dodał, że rząd wniesie do ARP 11.265.429 akcji TP SA. Według wyliczeń PAP, po kursie z wtorku 21 maja, akcje te warte są ok. 168 mln zł. We wtorek na zamknięciu jedna akcja TP SA kosztowała 14,90 zł po wzroście o 2,40 proc. Piechota poinformował, że akcje TP SA posłużą agencji do udzielenia gwarancji kredytu dla stoczni szczecińskiej w wysokości 40 mln USD lub do objęcia akcji nowej emisji stoczni szczecińskiej. Minister gospodarki dodał, że ARP nie będzie mogła swobodnie dysponować akcjami TP SA. "Dokapitalizowanie nie oznacza prawa do swobodnego dysponowania akcjami spółki - czy ewentualnego pójścia z nimi na giełdę. O tym nie ma mowy" - powiedział Piechota. Dodał, że sposób dysponowania akcjami spółki będzie określony w oddzielnych umowach między ministrem skarbu a podmiotami, które otrzymają akcje. W ubiegłym tygodniu MSP postanowiło wnieść do ARP 4,1 proc. akcji Stomilu Olsztyn, 30,9 proc. akcji Kogeneracji i 1,6 proc. akcji BZ WBK (1,6 proc.) o łącznej wartości ponad 144 mln zł. Piechota dodał, że zaistniały komplikacje w przejęciu kontroli nad SS Porta Holding SA, gdyż część akcji należących do menadżerów spółki została zastawiona pod kredyt. Zastawione są 1 mln akcji Grupy Przemysłowej i 1 mln akcji Porta Eko Cynk. Piechota nie wykluczył, że ze względu na zabezpieczenie tych akcji przejęcie kontroli będzie musiało przebiegać w inny sposób np. przez uzyskanie przez Skarb Państwa nieodwoływalnych pełnomocnictw do dysponowania tymi akcjami. "Skarb Państwa na pewno nie podejmie na siebie żadnych zobowiązań" - powiedział Piechota. Minister gospodarki dodał, że nowy zarząd szczecińskiej stoczni podpisał z rządem pożyczkę na 8,5 mln zł. Pieniądze te trafią jutro na wypłaty zaliczek za czerwcowe wynagrodzenie stoczniowców. Szczecińska Porta Holding SA straciła w październiku płynność finansową. Od 4 marca tego roku około sześciu tysięcy pracowników holdingu przebywa na przymusowych urlopach i tzw. płatnym postojowym, za co nie otrzymali jednak wynagrodzenia. Ostatni raz pensje dostali za luty. W ubiegłym tygodniu rząd zaoferował pomoc zakładowi pod warunkiem przejęcia nad nim kontroli przez Skarb Państwa. Obecnie Skarb Państwa ma niecałe 10 proc. akcji w spółce. Prawie 35 proc. należy do Grupy Przemysłowej grupującej menadżerów spółki. Po ok. 10 proc. mają dwie spółki zależne od Porta Holding Stocznia Szczecińska SA.(PAP)