- Chcemy wykorzystać posiadaną przez Aster City infrastrukturę i bazę klientów. Zdajemy sobie sprawę, że przejmowanie ich od innych firm jest kosztowne. W wielu domach i małych spółkach istnieje jednak popyt na drugą linię telefoniczną. Naszym atutem będzie możliwość zaoferowania pakietu trzech usług: telefonii stacjonarnej, dostępu do internetu i telewizji kablowej - powiedział PARKIETOWI Marian Dąbrowski, członek zarządu Elektrimu Telekomunikacja. Pomysł zaoferowania trzech usług nie jest w Elektrimie nowy.
Firma dwa lata temu ruszyła z dużą akcją promocyjną projektu o handlowej nazwie El. Jego podstawą miały być dwie firmy El-Net i Aster City. Obecnie na klientach indywidualnych ma się skupić ta ostatnia firma. El--Net będzie kierował raczej tęofertę do klientów biznesowych. Firma musi uporać się z kłopotami finansowymi, które doprowadziły do złożenia wniosku o postępowanie układowe (nie został on jeszcze rozpatrzony). Jej poważnym problemem są też zobowiązania z tytułu opłat koncesyjnych (w przypadku firm telefonii stacjonarnej Elektrimu wynoszą one łącznie około 100 mln euro). Są one znacznym obciążeniem, tym bardziej że nowe firmy wchodzące na rynek, dzięki jego liberalizacji, ponoszą jedynie minimalne koszty koncesji (kilka tysięcy euro).
- Polityka rządu, związana między innymi z opłatami koncesyjnymi, doprowadziła do tego, że mniejsze spółki zastanawiają się, czy nie ogłosić upadłości i rozpocząć działalności na nowo bez obciążeń wobec Skarbu Państwa - powiedział przedstawiciel jednej ze spółek z branży.
Aster City jest obecnie największym operatorem sieci telewizji kablowej w Warszawie. Udział firmy w stołecznym rynku szacowany jest na 60%, podczas gdy największy konkurent - UPC Telewizja Kablowa - ma 30%. Na koniec 2001 r. liczba abonentów telewizji kablowej szacowana była na nieco ponad 400 tys. Zarówno Aster City, jak i UPC oferują również szerokopasmowy dostęp do internetu i posiadają odpowiednio 14 tys i 9,9 tys. klientów. Sieci obu firm nakładają się w ok. 30%, jeśli chodzi o telewizję kablową, i ponad 60% w przypadku dostępu do intenetu.
Wchodząc na rynek transmisji głosu Aster City, by zmniejszyć koszty, chce bazować na transmisji głosu poprzez protokół internetowy (VoIP). Firma rozważa również możliwość zastosowania klasycznych modemów głosowych, jednak barierą jest tu ich koszt, który przekracza 300 dolarów.