Wczoraj na rynku obligacji panował bardzo dobry nastrój, wywołany dobrymi wynikami środowej aukcji oraz oczekiwaniami na dobre dane o cenach żywności w drugiej połowie maja. Rano rynek otworzył się przy niskich rentownościach i od razu pojawił się duży popyt, przede wszystkim na PS0507. Cena tej obligacji po raz pierwszy w historii wzrosła powyżej 100 zł, czyli powyżej ceny nominalnej, a rentowność spadła poniżej 8,5%. Silny popyt na pięcioletni benchmark (obligację pięcioletnią, do której porównuje się rentowności innych pięcioletnich instrumentów) spowodował, że spadły rentowności również w sektorze 2- i 10-latek. W rezultacie cała krzywa rentowności przesunęła się w dół o około 10 punktów bazowych. Później jednak nastąpiła lekka korekta i rentowności papierów 2- i 5-letnich nieznacznie wzrosły. Ogłoszone przez Główny Urząd Statystyczny dane o cenach żywności okazały się dużo lepsze od oczekiwań rynku. Według naszych ekonomistów, spadek cen żywności o 1% w stosunku do pierwszej połowy maja i o 1,3% w porównaniu z drugą połową kwietnia przełoży się na majową roczną inflację na poziomie 2,1%. Tak znacznego spadku inflacji nie przewidywało nawet optymistyczne w swej prognozie Ministerstwo Finansów. Na rynku pojawiły się spekulacje, że kolejna redukcja stóp procentowych nastąpi w czerwcu. W rezultacie rentowności ponownie spadły we wszystkich sektorach, choć w większości przypadków były to spadki bez dużych obrotów.
Naszym zdaniem, ostatnie wydarzenia na rynku obligacji nie pozostawiają wiele miejsca na dalsze spadki rentowności. Przy tych poziomach należałoby raczej oczekiwać korekty. Sądzimy jednak, że w przypadku korekty, jej skala nie będzie znacząca ze względu na niskie oczekiwania inflacyjne, wywołane dobrymi danymi o cenach żywności.