Reklama

Grzegorz Kołodko i currency board

Publikacja: 16.07.2002 09:43

four: - Ciekawy temat. Kołodko i currency board. Problem nie jest tak oczywisty, jak to mówi Balcerowicz i reszta, a powtarzają niedouczeni dziennikarze i analitycy (...). Wg mnie, to superpomysł mający jedną wadę: poluzowanie polityki fiskalnej niemal natychmiast prowadzi do kryzysu finansów. No, ale można przypuszczać, że Kołodko wie o tym. Szkoda, że RPP z Grabowskim i Balcerowiczem na czele są tak zadufani w swoich poglądach, że o niczym nie chcą słyszeć. Ciekawe, że już drugi rok z rzędu nie mogą wcelować choćby w przybliżeniu z inflacją. No, ale to oczywiście tylko moja opinia:-)

robert88: - Jak już tak wszystko wiesz i jest to takie oczywiste, to powiedz, co ma ten biedny Kołodko zrobić z tym euro za 4,35 i dolarem za 4,70. Świat mu zrobił takiego psikusa, że będzie musiał waluty pozamieniać. I znów będzie na kogo narzekać:)

four: - Problem w tym, że nie wiem wszystkiego:-). Denerwuje mnie, jak panowie z RPP udowadniają, że ich pomysły są najlepsze, podczas gdy realne stopy są pięciokrotnie wyższe od inflacji, nie mówiąc o wzroście gospodarczym i bezrobociu. Co do Kołodki: chce kupić czy sprzedać?

aarek: - Jakby Kołodce się udało, to mamy hossę jak..., ale Unia krzywo patrzy, bo byśmy ich zalali swoją produkcją. Ciekawe czy ci (...) z rządu ugną się przed UE, choć nie muszą. Zwracam uwagę, że GPW zaczęła ostro spadać, gdy złoty zaczął się umacniać- związek chyba nieprzypadkowy;-))

(...)

Reklama
Reklama

jarek22: - Dlaczego wszyscy mówią tylko o kursie waluty, ręcznie sterowanym w korytarzu. Dlaczego nikt nie mówi o zwiększeniu konkurencyjności polskich firm jakością, technologią, podatkami, tylko wszyscy o kursie euro/pln i usd/pln? Przecież 1,5 miesiąca temu wszyscy w rządzie marzyli o takim kursie, jaki jest obecnie i co? Zniknął kolejny problem z RPP, a jest (...) dalej jak było. Może by tak wziąć się do roboty, a nie gadać, że konkurencyjni jesteśmy przy kursie waluty jakiej akurat nie ma, bo jak nadchodzi ta wymarzona, to zła jest i nowy kurs się wymyśla.

aarek: - Tylko wzrost konkurencyjności to nie 10-20% rocznie, jak się umacnia złoty, a najwyżej 2-3. I tak się dzieje. To i tak cud, że nie padliśmy pod tym kursem. Stany się przejechały na mocnym dolarze, Czesi zaczynają... Ja nie chcę, by to spotkało Polskę.

Jarek22: - Jakby to, co mówisz, było takie proste, to USA czy UE sztywny kurs miałyby już od dawna, a nie mają. Bawić się w takie coś, to jak zabawa zapałkami. Jak się niektórym robić nie chce, to myślą, że kurs zmienią i będzie OK. A co z importem nowoczesnych technologii, który będzie teraz bardzo drogi, co z ludźmi i firmami, które pobrały kredyty w walucie? Co z tymi, którzy uwierzyli, że teraz będzie wolny rynek, a nie ręczne sterowanie. Przy takim zachowaniu wszelkie biznesplany można wsadzić sobie w (...). Skąd wiesz, że za rok Kołodko nie powie, że teraz jest za płynnym rynkowym kursem?

(...)

Zbig123: - Kraj zarabia na eksporcie i kropka. Import to konsumpcja, technologie to tylko ułamek tej konsumpcji. Technologie, żeby się zwróciły, to też muszą dawać eksport i kółko się zamyka. Eksport jest kluczem. Patrz na historie wszystkich tygrysów gospodarczych. Wszyscy oni bazowali na eksporcie. I tego się Unia boi i dlatego ma swojego człowieka w RPP, który nie dopuści do takich ekscesów.

Jarek22: - Skoro tak, to bardzo ciekawi mnie ogromny deficyt w handlu zagranicznym USA i duża nadwyżka Niemiec oraz ogromna Japonii. USA mają wysoki wzrost gospodarczy, Niemcy niski, a Japonia ujemny praktycznie. Skoro uważasz, że tylko i wyłącznie wzrostem eksportu można ruszyć gospodarkę, to jesteś w głębokim błędzie. (...)

Reklama
Reklama

four: - Myślę, że to nie jest jeszcze szczyt marzeń dla eksporterów. Zwróć uwagę, że obecny kurs jest na tym poziomie tylko dlatego, że Kołodko nie mówi, wyszło trochę strachu itd. Gdyby wszystko się wyjaśniło podejrzewam, że kurs szybciutko wróci w okolice 4 zł. Można też łatwo przewidzieć, że w miarę zbliżania się terminu wejścia do UniiJarek22: - Skoro lubimy takie zabawy, to proszę coś dla GPW. Usztywnić kursy akcji spółek, przecież nieważne, jaki jest popyt i podaż, nieważne czy spółka ma dobre perspektywy czy nie. Po prostu NBP i rząd będą bronić kursów i utrzymywać w korytarzu, nawet jak spółka będzie na skraju bankructwa. Podobnie jak z walutą. Co Ty na to? Porównanie jest bardzo trafne.

Killer: - Tak, masz rację, świetny pomysł:-). A co powiesz na fakt, że wiele państw rozwiniętych (np. Japonia) spekuluje swoją walutą po to m.in., żeby ją osłabić, bo to korzystne dla gospodarki - to też nierynkowe? Zresztą gdyby stopy procentowe były na odpowiednim poziomie (np. 4-5, a nie 10%) być może nie byłoby takich dyskusji.

Jarek22: - Gdyby stopy procentowe wynosiłyby 4-5% nikt w tym kraju z zagranicznych inwestorów nie kupiłby tych śmiesznych obligacji polskich. Kupiliby je w USA, Niemczech czy gdziekolwiek indziej na świecie. Dopóki deficyt budżetowy jest wysoki, dopóty trzeba będzie łatać dziurę. Gdyby deficyt wynosił 15 mld zł, to RPP na pewno obniżyłaby stopy do 6%.

aarek: - Na pewno by tego nie zrobiła, bo straciłaby na swoich lokatach. W Czechach deficyt budżetowy jest dwa razy większy, a stopy na poziomie Niemiec - i co?

Jarek22: - Chyba procentowo w stosunku do PKB. To powiedz mi przy oprocentowaniu naszych obligacji na poziomie 5%, kto z Zachodu będzie chciał je kupić skoro podobne mają t-bondy w USA. Do tego Czechy to mały kraj w porównaniu z Polską (...) Inflacja jest niska, bo nie ma kto kupować tych rzeczy, które produkujemy. Jeśli nagle eksport będzie tak sztucznie opłacalny, to inflacja skoczy do góry, stopy procentowe też.

aarek: - Teraz jest sztuczny kurs. Banki udzielają kredytów denominowanych i sprzedają walutę dla zrównoważenia pozycji - to ma być rynek - najpierw trochę praktyki na tym rynku chłopcze, a potem dyskusja.

Reklama
Reklama

Jesteś lekiem na całe zło...

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama