Pierwotnie już w I kw. 2003 r. Interii miały się skończyć środki pozyskane z emisji przeprowadzonej w 2001 r. Znaczna redukcja kosztów osobowych (ok. 50%) może sprawić że moment ten prszesunie się o kilka miesięcy. Nie oznacza to, że właśnie wtedy portal stanie się zyskowny. - Jest mało realne, aby spółce udało się osiągnąć próg rentowności w 2003 r. Mogłoby się tak jednak zdarzyć, jeśli w II i III kw. 2002 r. EBITDA Interii byłaby bliska zera - powiedział Sobiesław Pająk, analityk CDM Pekao. Raczej nie będzie to możliwe, biorąc pod uwagę, że w I kw. strata operacyjna portalu wyniosła 2,5 mln zł.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że pierwsze półrocze 2002 r. spółka zakończyła przychodami zbliżonymi do notowanych w ubiegłym roku. Tomasz Jażdżyński, prezes Interii, podtrzymuje nadal prognozę, zakładającą wypracowanie pozytywnej EBITDA w IV kw. 2003 r. Gdyby tak się nie stało, spółka będzie miała problemy z pozyskaniem finansowania. Jeden z dwóch głównych akcjonariuszy internetowej spółki - ComArch - raczej nie będzie finansował już jej działalności. Wyczerpały się także inne możliwości. - Obecnie nie widzę szans, aby Interii udało się sprzedać nową emisję akcji. Zainteresowanie walorami portali jest znikome - stwierdził Andrzej Kasperek, analityk DM Banku Handlowego, który walor Interii wycenia na 4 zł. Jak uzupełnia S. Pająk, spółce trudno będzie również pozyskać środki w inny sposób, np. poprzez emisję obligacji.
Tymczasem rynek wypracowuje już od jakiegoś czasu nowy model funkcjonowania portali w strukturach medialnych przedsiębiorstw. Początek dała Agora. Założona przez wydawcę "Gazety Wyborczej" i uruchomiona już po "pęknięciu internetowej bańki" Gazeta.pl, w przeciwieństwie m.in. do giełdowej Interii, nie jest spółką prawa handlowego. Internetowy serwis stanowi integralną część Agory. Zdaniem Sobiesława Pająka, ta forma działalności pozwala portalowi zmniejszyć koszty ogólnego zarządu o ok. 1 mln zł rocznie. - Być może nie jest to wiele w skali Agory, ale już dla portalu generującego 8-9 mln zł przychodów kwota ta jest znaczna - powiedział S. Pająk. 8 mln zł to tyle, ile wpływów odnotowała w 2001 r. Interia.pl.
Zakładając, że zrealizuje się gorszy ze scenariuszy, według którego krakowski portal w IV kw. 2003 r., a być może również w 2004 r. odnotowywać będzie straty, to do RMF FM - strategicznego partnera Interii - należeć będzie decyzja, czy podtrzymywać funkcjonowanie serwisu. Analitycy sądzą, że drugim (obok zamknięcia biznesu) wariantem, który rozpatrzy RMF, będzie jego wchłonięcie, czyli użycie modelu, który od początku zastosowała Agora.
- Nie mamy w tej kwestii sprecyzowanych planów i nie wymaga tego wcale obecna sytuacja spółki. Jeśli zajdzie taka potrzeba, rozważymy każdy możliwy plan działania - powiedział Krzysztof Nepelski, który w radzie nadzorczej Interii reprezentuje RMF. Jego zdaniem, już obecnie współpraca RMF i Interii zapewnia znaczne oszczędności. - RMF zasila portal w bieżące informacje, dzięki czemu Interia nie musi rozbudowywać swojego newsroomu. Akcje marketingowe portalu są przygotowywane przez ART FM (spółkę RMF), sprzedaż realizowana jest za pomocą Broker FM etc., etc. Docelowym miejscem umieszczenia części medialnej portalu jest nowa siedziba RMF FM w gminie Alwernia pod Krakowem. Tam synergia medialna będzie jeszcze większa i ograniczenie kosztów działania jeszcze znaczniejsze - stwierdził K. Nepelski.Aby wchłonąć Interię RMF musiałoby ogłosić wezwanie na akcje będące w posiadaniu ComArchu i pozostające w obrocie (w sumie nieco ponad 4,1 mln walorów). Na wczorajszym zamknięciu akcja Interii kosztowała... zł, o...% mniej niż dzień wcześniej.