Warunkiem powodzenia rozmów jest nie tylko cena za pakiet akcji, ale też program inwestycyjny dla rafinerii. Nieoficjalnie wiadomo, że został on zmodyfikowany i opiewa na niższą wartość od tej, jaką wcześniej proponował samodzielnie Rotch, czyli ok. 700 mln dolarów - pisze Rzeczpospolita.