"Wycofanie się z podpisania tej umowy oznacza dla nas dwa scenariusze: albo negocjujemy jeszcze jedno porozumienie, albo - jeśli obligatariusze nie podejmą rozmów - rozważę złożenie wniosku o upadłość" - powiedział na spotkaniu z dziennikarzami Maciej Radziwiłł, prezes Elektrimu.

Elektrim nie spłacił na czas 440 milionów euro wynikających z emisji obligacji. Ocierając się o bankructwo zdołał wynegocjować układ z wierzycielami. Pierwsze 100 milionów euro miał spłacić we wrześniu. W połowie grudnia kolejne 100 milionów, a resztę w kolejnych ratach.

Teraz jednak zdecydował, że nie podpisze umowy o restrukturyzacji, ponieważ nie jest w stanie zgromadzić środków na spłaty.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))