Inwestorzy zdają się wątpić w szczęśliwy koniec rozmów PPWK z wierzycielami. Na wczorajszej sesji kurs wydawnictwa stracił ponownie 4,7% i na zamknięciu za walor firmy płacono 1,83 zł. Warto jednak zauważyć, że taka cena była rezultatem ostatniej transakcji, w której właściciela zmieniły 593 akcje. Wcześniej akcje spółki kosztowały tylko 1,71 zł, czyli o ponad 10% mniej niż w piątek. Wahaniom kursu towarzyszyły znaczne, jak na giełdowe wydawnictwo, zmiany w akcjonariacie: wolumen obrotu wyniósł 17,5 tys. papierów, podczas gdy średnio w ciągu ostatniego miesiąca nie przekraczał 4,7 tys. akcji.

Program naprawczy nowego zarządu PPWK zakłada, że w latach 2002-2005 udział długu w strukturze finansowania spółki znacznie się zmniejszy. Aby mogło do tego dojść, konieczna jest decyzja wierzycieli (w tym BRE Banku, BPH PBK i Raiffeisen Bank Polska), czy akceptują przedstawiony im plan restrukturyzacji zadłużenia wydawnictwa. - Umowa restrukturyzacyjna nie została dopięta. Mam nadzieję, że do końca tygodnia uda się doprowadzić do ujednolicenia stanowiska wierzycieli odnośnie do przedstawionych przez nas propozycji - powiedział Rafał Berliński, prezes PPWK.

Program naprawczy kartograficznego przedsiębiorstwa ma 4 warianty. Wszystkie zakładają m.in. zakończenie restrukturyzacji zadłużenia do końca 2004 r., sprzedaż nieruchomości przy ul. Solec oraz zbycie 1,11 mln własnych akcji PPWK.

Drukarnia upadła

Zarząd PPWK SA poinformował wczoraj, że 28 sierpnia 2002 r. warszawski Sąd Rejonowy wydał postanowienie o ogłoszeniu upadłości spółki stowarzyszonej: Warszawskiej Drukarni Akcydensowej SA. Sędzią komisarzem ustanowiono Macieja Dobrzyńskiego. Syndykiem masy upadłości został Paweł Piotrkowicz.