Reklama

Ventus chce kupić PZU i Budvar

Do portfela Ventusa ma trafić około 3% akcji PZU i 100% papierów Budvaru, wynika z opublikowanej strategii inwestycyjnej. Fundusz venture capital chce przeznaczyć na ten cel 237,5 mln zł. Tym samym potwierdziły się nasze wczorajsze informacje.

Publikacja: 18.09.2002 08:55

- Naszym celem jest, aby walory PZU stanowiły 90% portfela, a Budvaru pozostałe 10% - mówi nam Mikołaj Centka, prezes Ventusa. Maksymalną cenę zakupu jednej akcji PZU ustalono na 95 zł, a Budvaru, jednego z największych w kraju producentów stolarki okiennej PCV, na 30 tys. zł.

Środki na inwestycje będą pochodziły z rozpoczynającej się 23 września emisji do 2,5 mln obligacji o nominale 95 zł. - Oferta jest tak skonstruowana, że obligacje stanowią pewnego rodzaju opakowanie dla akcji. Inwestor kupując nasze papiery tak naprawdę kupuje portfel akcji konkretnych spółek. Będą one wyceniane poprzez notowanie obligacji na CeTO. Naszym celem nie jest przechowywanie portfela. Jeśli zdecydujemy się wyjść z inwestycji, zamierzamy zachować wynagrodzenie za zarządzanie w postaci 10% różnicy pomiędzy ceną zakupu a ceną wyjścia - podkreśla Mikołaj Centka.

Powodzenie planów Ventusa zależy jednak od zainteresowania otwartych funduszy emerytalnych. Z wstępnej analizy rynku wynika, że OFE mogą odpowiedzieć na ofertę funduszu.

Jeśli przedsięwzięcie powiedzie się, będzie to oznaczało tak naprawdę wcześniejszy "debiut" PZU na giełdzie. - Oczywiście, jest to jednym z naszych celów. Akcje obu spółek będą mogły być wyceniane przez rynek. W momencie wejścia PZU na GPW będziemy mieli także do czynienia z arbitrażem - zapowiada prezes.

Papiery Budvaru trafią do Ventusa z rąk założyciela i właściciela spółki Marka Trzcińskiego. Akcje PZU zostaną odkupione od inwestorów, którzy wcześniej nabyli je od pracowników ubezpieczyciela. Z krążących po rynku informacji wynikało, że były to m.in. Citibank i BRE.

Reklama
Reklama

Marek Wujec, wiceprezes PTE Allianz Polska

Do tej pory znamy za mało szczegółów i jest nam trudno ocenić rentowność tej lokaty. Przyglądamy się więc podobnie jak każdej możliwości inwestycyjnej, ale decyzję podejmiemy w odpowiednim czasie, choć projekt wydaje się ciekawy.

Waldemar Gębuś, dyrektor departamentu zarządzania aktywami w PTE Dom

Trzeba by się tej inwestycji przyjrzeć dokładniej. Mało wiem o kwestiach organizacyjnych - jakie będą koszty, jakie zabezpieczenia, na ile obligacje będą bezpieczne. No i czy za te pięć lat PZU zostanie sprywatyzowane. Warto ten projekt przeanalizować. Tak więc, jeśli problemy organizacyjne zostaną odpowiednio załatwione, sprawa wydaje się interesująca.

Ewaryst Zagajewski, dyrektor biura

inwestycji w PTE PKO/Handlowy

Reklama
Reklama

Fundusz ten ma pozyskać dużą kwotę i kupować za to akcje spółek niepublicznych. Jest to jakieś nowum. Jednak oficjalnie nic do mnie jeszcze nie dotarło, nikt mi nie proponował udziału w tej inwestycji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama