Jest wielu inwestorów, którzy przez ostatnie dwa lata uważnie obserwowali rynek powierzchni komercyjnych w stolicach krajów Europy Środkowej. Są oni zdecydowani zainwestować tutaj swój kapitał - wynika z najnowszego raportu firmy Jones Lang LaSalle. Zainteresowanie nowymi inwestycjami wzrosło w ub. r. Istotne znaczenie ma zbliżający się termin przyjęcia Polski, Czech i Węgier do Unii Europejskiej. Powoduje on, że rynki nieruchomości w tym rejonie będą miały coraz większe znaczenie.

Nowe środki na inwestycje będą pochodzić m.in. z niemieckich funduszy otwartych, które po zmianie regulacji prawnych będą mogły zaangażować więcej środków w krajach nie należących do Unii. Spodziewany jest więc wzrost ich aktywności na rynkach nieruchomości w Europie Środkowej. Boom inwestycyjny nie nastąpi jednak w ciągu najbliższych kilku czy kilkunastu miesięcy. Problemem jest nadal zbyt mała podaż atrakcyjnych obiektów wystawianych na sprzedaż.