Reklama

Elektrim ma ponad 3 lata na spłatę zadłużenia

WARSZAWA (Reuters) - Elektrim zawarł porozumienie z obligatariuszami, które restrukturyzuje zadłużenie spółki w kwocie 510 milionów euro. Spółka ma ponad trzy lata na spłatę, powiedział w piątek Reuterowi wiceprezes spółki, Ryszard Opara. Umowa zakłada także, że obligatariusze będą mieli prawo do swojego przedstawiciela w zarządzie.

Publikacja: 05.10.2002 08:28

Obecne obligacje, w których posiadaniu są obligatariusze, zostaną zamienione na obligacje, zapadalne w grudniu 2005 roku. Elektrim zacznie spłacać zadłużenie w ratach.

"Oprocentowanie jest dwa procent i będzie to zrefinansowane obligacjami, które będą płatne w grudniu 2005 roku, czyli firma ma ponad trzy lata, żeby zwrócić swoje zobowiązania. To będzie zamiana obecnych obligacji na inne obligacje" - powiedział Opara.

"Pierwsza wpłata wyniesie 25 milionów euro w momencie podpisania (porozumienia) przez obligatariuszy - musi je podpisać 75 procent. Następna wpłata nastąpi w czerwcu przyszłego roku i będzie to kwota około 30 milionów, a potem reszta - w 2005 roku" - dodał.

Opara powiedział, że obecne warunki są jego zdaniem dużo bardziej korzystne niż wynegocjowane przez poprzedni zarząd.

Elektrim winien jest obligatariuszom pół miliarda euro, ponieważ nie spłacił na czas obligacji wyemitowanych na finansowanie ekspansji na rynku telekomunikacyjnym. Teraz musi pozbyć się swych aktywów, w tym udziałów w Polskiej Telefonii Cyfrowej, by spłacić wierzycieli.

Reklama
Reklama

W czwartek późnym wieczorem Elektrim podał, że podpisał porozumienie z Komitetem reprezentującym posiadaczy obligacji wyemitowanych w 1999 roku przez Elektrim Finance BV i gwarantowanych przez spółkę. Porozumienie to restrukturyzuje zadłużenie w kwocie 510 milionów euro.

Stara umowa, zerwana przez poprzedni zarząd, zakładała spłatę całości zadłużenia w kilkuletnich ratach wraz z wysokim kuponem odsetkowym. Elektrim złożył w końcu września wniosek o ogłoszenie upadłości, po wycofaniu się z pierwotnie ustalonych zasad restrukturyzacji długu. Elektrim zdecydował w piątek, że ten wniosek wycofa.

Po wejściu porozumienia w życie, czyli po podpisaniu warunków umowy przez właścicieli co najmniej 75 procent wartości papierów dłużnych spółki posiadacze będą mieli prawo do wyboru jednego członka zarządu Elektrimu.

"Powołanie go na członka zarządu wymagać będzie uchwały rady nadzorczej. Niezastosowanie tej zasady stanowić będzie złamanie warunków emisji obligacji" - podał Elektrim.

Dzięki informacji o porozumieniu z obligatariuszami w piątek znacząco wzrósł kurs Elektrimu, o 33 procent do 2,62 złotego. W całym tygodniu akcje zyskały 54 procent.

Wciąż nie wiadomo skąd Elektrim pozyska fundusze na spłatę swojego długu. Spółka podała, że pierwsza rata zostanie zapłacona z jej środków własnych.

Reklama
Reklama

Jak do tej pory jedyną ofertę na najcenniejsze aktywa Elektrimu, 49-procentowy pakiet Elektrimu Telekomunikacja, złożył jeden z członków komitetu obligatariuszy - fundusz Elliott.

Fundusz zaproponował, że odkupi 100 procent akcji Elektrimu Telekomunikacja (ET) płacąc za właściciela akcji Polskiej Telefonii Cyfrowej (PTC) 1,3 miliarda euro minus zadłużenie. Oferta została skierowana do Vivendi, który w razie upadłości przejąć ma należące do Elektrimu udziały w ET osiągając w spółce 100 procent.

Pytany skąd Elektrim weźmie pieniądze na spłatę zadłużenia Opara odpowiedział:

"Na razie osiągnęliśmy porozumienie i będziemy się dalej zastanawiać. Odpowiedź jest chyba oczywista, musimy częściowo sprzedać nasze aktywa. Są różne możliwości, kredytu, czy nowej emisji. Będziemy się zastanawiać nad opcjami, a najważniejsze, żeby pacjent przeżył, a potem będziemy się martwić dalej co z tym zrobić."

Barbara Woźniak

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama