Pierwsze raporty finansowe za III kwartał opublikowane w poniedziałek okazały się zaskakująco dobre. O 50% wzrósł - w porównaniu z III kwartałem 2001 r. - zysk netto Frantschach Świecie, o 159% Stomilu Olsztyn, a aż o 380% wyższy zysk operacyjny pokazała Fabryka Mebli Forte. Czyżby oczekiwana poprawa wyników giełdowych spółek, dająca nadzieję na trwalsze ożywienienie gospodarcze, wreszcie nadeszła?
- Nie spodziewam się po wynikach III kwartału specjalnych rewelacji. Poprawa może dotyczyć wybranych spółek, a na ich wyniki wpływ będzie mieć sezonowość sprzedaży. Na przykład browary mają za sobą udany okres - powiedział Waldemar Bojara, doradca inwestycyjny DM BOŚ. Spodziewana poprawa sytuacji spółek eksportowych to pochodna korzystniejszych notowań euro (średni kurs euro utrzymał się przez 3 kwartały br. w okolicach 3,83 zł, podczas gdy średnie notowania waluty europejskiej przez pierwszych dziewięć miesięcy 2001 r. wynosiły 3,66 zł). Wpływ tego czynnika okazał się bardzo ważny w przypadku wyników opublikowanych w poniedziałek przez Świecie.
Fortuna się toczy oponą
Również w przemyśle oponiarskim słabszy złoty korzystnie odbił się na kondycji spółek. Potwierdzają to wyniki Stomilu Olsztyn, któremu udało się zwiększyć zarówno sprzedaż, jak i zyski. Narastająco od początku roku spółka zależna Michelina osiągnęła 992 mln zł sprzedaży (wobec 878 mln zł w analogicznym okresie roku ubiegłego). Znacznie większą dynamiką charakteryzuje się zysk operacyjny i netto. Ten pierwszy wyniósł 165,5 mln zł (i był prawie dwukrotnie wyższy przed rokiem), a drugi 96,3 mln zł (ponad trzykrotny wzrost). - Korzystnie na wyniki firm oponiarskich wpływa kurs euro, którego poziom zapewnia satysfakcjonującą rentowność eksportu. W przypadku Stomilu, plusem jest także redukcja kosztów, w tym kosztów produkcji. Niewykluczone, że pozytywny wpływ na pokazany wynik ma presja akcjonariuszy mniejszościowych, którzy zarzucali Michelinowi transfer zysków - mówi nam Radek Biadoń, analityk branży oponiarskiej w BDM PKO BP.
Raportu finansowego nie opublikowała jeszcze Dębica. Analitycy uważają jednak, że w tym przypadku także można liczyć na znaczną poprawę w stosunku do ubiegłego roku. Ich zdaniem, akcjonariusze obu firm oponiarskich mogą liczyć na dywidendę za 2002 r. - W Dębicy może ona wynieść nawet 4 zł na akcję - uważa R. Biadoń.