Citibank oferuje karty kredytowe od 1997 roku. Według Katarzyny Józefowicz, dochody z tej działalności zaczęły być wyższe od kosztów już trzy lata od rozpoczęcia inwestycji. Obecnie działalność związana z kartami kredytowymi stanowi jeden z głównych rodzajów biznesu Citibanku w Polsce. Posiada on około 65-proc. udział w tym rynku.

Tempo przyrostu nowych kart kredytowych wynosi 10 tys. sztuk miesięcznie. Dlatego Citibank na razie nie obawia się konkurencji. Może o tym świadczyć oprocentowanie kredytu na karcie, które sięga blisko 38%, co oznacza, że jest najwyższe na rynku. Bank nie ujawnił, czy zamierza je obniżyć. K. Józefowicz stwierdziła jedynie, że spółka obserwuje rynek. Według niej, ponad 70% klientów Citibanku wcale nie korzysta z kredytu na karcie. Natomiast część zadłuża się jedynie okazjonalnie.

Zdaniem K. Józefowicz, w Polsce potrzeby kredytowe są zaspokajane przez debet w rachunku osobistym. Podobną sytuację obserwuje się na rynku niemieckim. Z kolei w USA klienci zadłużają się korzystając głównie z kart kredytowych.