- Prowadzimy wstępne rozmowy z Vivendi. Interesuje nas konsolidacja sieci

kablowych, platform cyfrowych i połączenie telekomunikacji z mediami - powiedział ISB Zygmunt Solorz-Żak. - Być może rozmowy z Vivendi będą kontynuowane i wówczas nie wykluczamy złożenia oferty na 51% udziałów Elektrimu Telekomunikacja.

Jak wynika z naszych informacji, udziałem w konsorcjum, które miałoby złożyć ofertę Francuzom, zainteresowany jest sam Elektrim, posiadający obecnie 49% ET (spółka ta kontroluje większościowy pakiet operatora sieci telefonii komórkowej Era). - Udziały Elektrimu w ET w perspektywie 2-3 lat są na sprzedaż. Jeśli jednak Vivendi zdecydowałoby się na pozbycie się swojego pakietu, to w interesie Elektrimu jest, by nie trafił on do podmiotu, który później nawiązałby współpracę z Deutsche Telekom - powiedziała nam pragnąca zachować anonimowość osoba zbliżona do warszawskiego holdingu. Niemcy kontrolują obecnie 49% Ery. Zbigniew Jakubas, członek rady nadzorczej i jeden z głównych akcjonariuszy Elektrimu, zapytany, czy spółka rzeczywiście rozważa możliwość zaangażowania się w przejęcie od Vivendi ET, stwierdził - W biznesie żadnych rozwiązań nie można wykluczać.

Vivendi w naszym kraju, poza ET, kontroluje płatną telewizję Canal+ Polska oraz satelitarną platformę cyfrową Nowa Cyfra Plus. Polsat rozwija konkurencyjną platformę telewizji cyfrowej. Posiada też udziały w sieci telewizji kablowej Dami. Aster City, czyli spółkę z tej samej branży kontroluje ET. Na krótkiej liście inwestorów dla niej znajdują się trzy konsorcja, tworzone między innymi przez Enterprise Investors oraz Innova Capital.