"Zamierzamy to osiągnąć przy niewielkim wzroście zatrudnienia i nieco zmodernizowanym, ale tym samym potencjale produkcyjnym", powiedział we wtorek PAP prezes zarządu spółki Tadeusz Sobczak.
Od kilku lat Calisia znajduje się w trudnej sytuacji finansowej. "Złożyliśmy wniosek do ZUS o restrukturyzację zadłużenia. W przypadku korzystnej decyzji odzyskamy zdolność kredytową i tym samym radykalnie zwiększą się nasze możliwości produkcyjne i skala sprzedaży na rynku krajowym i zagranicznym" - ocenia prezes.
Na początku grudnia Calisia podpisała w Pekinie pierwszy po trzydziestoletniej przerwie kontrakt handlowy. Na razie jest to próbna partia dziesięciu pianin dla chińskiego odbiorcy, ale według Sobczaka, Calisia wystawiając w tym kraju swoje wyroby zamierza znaleźć klientów także w państwach ościennych. "Naszej ekspozycji w Pekinie towarzyszło duże zainteresowanie" - powiedział prezes Sobczak.
Calisia była jednym z pierwszych przedsiębiorstw w kraju, które w 1998 r. przekształciło się w spółkę z o.o. na drodze konwersji wierzytelności na udziały. Jej właścicielem jest dziś w 33 proc. gmina Kalisz, a w 67 proc. - warszawska Unitra SA i jej spółki zależne.
Kolejnym etapem rozwoju firmy będzie przekształcenie jej w spółkę akcyjną i wejście walorów na rynek publiczny. "Decyzja w tej sprawie zostanie podjęta w ostatniej dekadzie grudnia" - zapowiada prezes.