Bank Austria, będący częścią grupy HVB, kontrolował, nie licząc akcji należących już przed wezwaniem do funduszu, około 45% jego kapitału. Wbrew oczekiwaniom, zaangażowanie inwestora spadło w niewielkim stopniu - do 41,57%. Ma on wciąż 12,5 mln akcji Hetmana. Teraz więcej ma tylko sam Hetman - prawie 15 mln, czyli niespełna 50% kapitału. Wielkość pakietu, który pozostał w rękach Austriaków, wskazuje, że w wezwaniu uczestniczyli przede wszystkim drobni inwestorzy oraz Skarb Państwa (przed ogłoszeniem operacji kontrolował prawie 15% kapitału NFI). Jego udział w wezwaniu jest zgodny z porozumieniem zawartym przez MSP z funduszem i jego firmą zarządzającą (znajduje się pod kontrolą Banku Austria), które umożliwia wcześniejszą, niż wynika to z ustawy o NFI, likwidację Hetmana.

Bank Austria będzie miał okazję sprzedać część akcji w kolejnym wezwaniu, jakie zapewne ogłosi Hetman. Najpierw fundusz musi jednak umorzyć akcje, które skupił do tej pory.