Reklama

Rada odwołuje, zarząd protestuje

Rada nadzorcza Zachodniego NFI odwołała zarząd spółki. Jej decyzje są nieskuteczne, ponieważ liczy mniej członków, niż przewiduje statut - ocenia zarząd. Z naszych informacji wynika, że w przeszłości w podobnych przypadkach oceny menedżerów nie były tak kategoryczne. Nie jest wykluczone, że spór jest zapowiedzią walki o kontrolę nad trzema narodowymi funduszami inwestycyjnymi, zarządzanymi przez Private Equity Poland.

Publikacja: 20.12.2002 08:04

Zachodnim NFI, podobnie jak Foksalem i 7NFI im. Kazimierza Wielkiego, zarządza firma Private Equity Poland. Pierwsza spółka jest w tej grupie kluczowym podmiotem: ma duże pakiety akcji Foksalu i "Siódemki". Posiada również największe zasoby finansowe. Dlatego może np. wspierać NFI Foksal, obejmując jego bony i odkupując od niego akcje spółek portfelowych.

Rada niekompletna

Zachodni NFI poinformował wczoraj, że "spotkali się członkowie rady nadzorczej funduszu i podjęli działania, mające na celu zmianę zarządu". Chcieli, według NFI, odwołać prezesa Marka Łatacza (jest także szefem PEP) i członka zarządu Zbigniewa M. Błaszczyka oraz powołać do kierownictwa nową osobę - Piotra Wielowiejskiego. Zarząd ocenia jednak, że te działania są nieskuteczne. Na początku grudnia z funkcji w radzie zrezygnowała Małgorzata Pielacińska. W efekcie liczba członków organu nadzorczego jest niższa, niż przewiduje statut spółki. Zarząd stoi na stanowisku, że do czasu uzupełnienia składu RN nie może podejmować decyzji. - Rezygnacja członka rady nastąpiła, zapewne nieprzypadkowo, wówczas, kiedy przedstawiony został porządek obrad na jej kolejne posiedzenie. Przewidywał, oczywiście, m.in. zmiany w zarządzie - twierdzą nasi informatorzy.

Co ciekawe, kilka miesięcy wcześniej rada 7NFI powołała do zarządu spółki nową osobę. Działała również w składzie mniejszym, niż przewidziany w statucie, a mimo to ani PEP, ani kierowany przez nią fundusz nie kwestionowały tej decyzji. Została zarejestrowana przez sąd.

Zaszkodził Ponar?

Reklama
Reklama

Jak wynika z naszych informacji, "zdekompletowana" rada Zachodniego NFI podjęła decyzję o zmianach w zarządzie co najmniej 4 głosami przeciwko 2. A to oznacza, że głosowali za nią nie tylko przedstawiciele Skarbu Państwa, ale i inni członkowie. Kogo reprezentują, nie wiadomo. Fakt, że opowiedzieli się za zmianami, świadczy jednak, że tarcia dotyczą także podmiotów, które dotychczas współpracowały ze sobą w kierowaniu funduszami. - Punkt dotyczący zmian w zarządzie był jednym z ostatnich w porządku obrad rady. Wcześniej jej członkowie chcieli usłyszeć wyjaśnienia na temat polityki inwestycyjnej NFI, w tym sprzedaży akcji Ponaru Wadowice (w spółce sprzedanej przez fundusz i przejętej ostatecznie przez grupę osób fizycznych trwa bardzo ostry konflikt między akcjonariuszami, a jej działalność bada prokuratura oraz KPWiG - przyp.red.) - twierdzi jeden z naszych rozmówców.

Z członkami rady nie udało nam się skontaktować. Przedstawiciele Skarbu Państwa nie chcieli rozmawiać na temat sytuacji w NFI. Nie chcieli także potwierdzić, czy reprezentanci MSP głosowali za zmianami w zarządzie funduszu. Nie udało nam się również porozmawiać z prezesem Łataczem.

Pod koniec listopada rezygnację z funkcji członka rady NFI Foksal złożyła Irena Virta. Najprawdopodobniej w tym przypadku rada liczy również mniej członków, niż przewiduje statut. Rezygnacja mogła mieć związek z próbą umocnienia pozycji zarządu funduszu. Jego prezes - Jacek Waśniewski - zrezygnował jednak niedawno ze stanowiska.

Kto kontroluje fundusze?

Firma zarządzająca PEP należy do holenderskiej spółki Grohae Investments BV z Amsterdamu. Kto jest jej właścicielem? - Kapitał zagraniczny, portfelowy - tyle można usłyszeć od przedstawicieli PEP. W mediach pojawiły się doniesienia, że może znajdować się pod kontrolą osób związanych z grupą PZU w czasach, kiedy PZU Życie kierował osadzony obecnie w areszcie Grzegorz W. Miałby o tym świadczyć również fakt, że NFI zatrudniają osoby związane wówczas z ubezpieczeniowymi towarzystwami. Sprawą przejęcia kontroli nad funduszami, według naszych informacji, zajmuje się Centralne Biuro Śledcze.Efekt wrogiego przejęcia?

Sprawy związane z PZU Życie stały się przyczyną jednej z najgorętszych na naszej giełdzie batalii, której stawką było wrogie przejęcie trzech spółek. Towarzystwo działając razem ze Skarbem Państwa, kierowanym wówczas przez Andrzeja Chronowskiego, próbowało przejąć kontrolę nad wszystkimi funduszami, zarządzanymi przez PEP (firma należała wówczas m.in. do BRE). Walka o NFI z BRE Bankiem i wspierającymi go funduszami z rodziny Everest (reprezentował je Maciej Radziwiłł) zakończyła się rozejmem. Kontrolę nad funduszami przejęła grupa Raiffeisena, ale wycofała się z rynku NFI i teraz odżegnuje się od jakichkolwiek związków z nim.

Reklama
Reklama

W efekcie Marek Łatacz w niedawnym wywiadzie dla PARKIETU pytany, czy PEP potrafi wskazać takich akcjonariuszy, którzy pełnią rolę inwestorów strategicznych w kierowanych przez nią funduszach, odpowiadał przecząco. Pytany zaś, kogo reprezentują członkowie rad nadzorczych NFI, twierdził: - Nie identyfikuję poszczególnych osób z poszczególnymi akcjonariuszami.

Splot powiązań

Układ właścicielski w NFI komplikuje fakt, że wszystkie trzy fundusze mają bardzo duże pakiety własnych akcji oraz nawzajem inwestowały w swoje papiery (powiązania krzyżowe). Według ostatnich informacji dotyczących zakupów własnych akcji, Zachodni NFI miał prawie 30% walorów (to "nieme" akcje - fundusz nie może wykonywać z nich prawa głosu). Porównywalnym pakietem dysponuje Foksal, a około 20% własnego kapitału kontroluje "Siódemka". Akcje kupowane były oficjalnie w celu odsprzedaży, ale najprawdopodobniej zostaną umorzone. Fundusze przejęły walory m.in. od Raiffeisen Bank Polska.

Sposób przejmowania własnych akcji przez NFI wzbudził zastrzeżenia KPWiG. Nałożyła na nie kary pieniężne z powodu nienależytego wypełniania obowiązków informacyjnych. Fundusze się odwołały, a sprawa trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama