Zachodnim NFI, podobnie jak Foksalem i 7NFI im. Kazimierza Wielkiego, zarządza firma Private Equity Poland. Pierwsza spółka jest w tej grupie kluczowym podmiotem: ma duże pakiety akcji Foksalu i "Siódemki". Posiada również największe zasoby finansowe. Dlatego może np. wspierać NFI Foksal, obejmując jego bony i odkupując od niego akcje spółek portfelowych.
Rada niekompletna
Zachodni NFI poinformował wczoraj, że "spotkali się członkowie rady nadzorczej funduszu i podjęli działania, mające na celu zmianę zarządu". Chcieli, według NFI, odwołać prezesa Marka Łatacza (jest także szefem PEP) i członka zarządu Zbigniewa M. Błaszczyka oraz powołać do kierownictwa nową osobę - Piotra Wielowiejskiego. Zarząd ocenia jednak, że te działania są nieskuteczne. Na początku grudnia z funkcji w radzie zrezygnowała Małgorzata Pielacińska. W efekcie liczba członków organu nadzorczego jest niższa, niż przewiduje statut spółki. Zarząd stoi na stanowisku, że do czasu uzupełnienia składu RN nie może podejmować decyzji. - Rezygnacja członka rady nastąpiła, zapewne nieprzypadkowo, wówczas, kiedy przedstawiony został porządek obrad na jej kolejne posiedzenie. Przewidywał, oczywiście, m.in. zmiany w zarządzie - twierdzą nasi informatorzy.
Co ciekawe, kilka miesięcy wcześniej rada 7NFI powołała do zarządu spółki nową osobę. Działała również w składzie mniejszym, niż przewidziany w statucie, a mimo to ani PEP, ani kierowany przez nią fundusz nie kwestionowały tej decyzji. Została zarejestrowana przez sąd.
Zaszkodził Ponar?