- Prezes BRE wielokrotnie deklarował, że jego celem będzie zminimalizowanie straty finansowej. Dlatego teraz, jak się wydaje, transakcje przeprowadzane w ramach grupy kapitałowej, poza jej restrukturyzacją, mają na celu poprawę wyników finansowych - uważa Grzegorz Zawada, analityk Erste Securities.
Według analityków, podstawowym problemem w oszacowaniu ewentualnych zysków i strat na transakcjach w grupie kapitałowej jest sposób ich księgowania. Bank nie informuje bowiem o tym, jak one wpłyną na wynik finansowy.
Jedną z takich transakcji była sprzedaż 100% udziałów spółki SPV-EL za 50 tys. zł. Wcześniej bank sprzedał jej ponad 1,5 mln akcji Centrostalu za 3,2 mln zł, czyli 2,05 zł za walor, podczas gdy kurs tych walorów wynosił 0,64 zł. Na transakcji tej prawdopodobnie bank wykazałby zysk. Nie wiadomo jednak, jak bank zaksięguje sprzedaż spółki zależnej.
Do wielu dużych transakcji doszło przez świętami. BRE kupił od swojej spółki zależnej BRE-Fundusz Kapitałowy 4,3 mln akcji Fund.1 NFI za 15,2 mln zł (3,50 zł za walor wobec 3,38 zł na ostatniej sesji przed świętami), 4,6 mln walorów NFI Victoria za 10,7 mln zł (2,30 zł wobec 2,02 zł na sesji), 979 tys. akcji NFI Fortuna za 3,3 mln zł (3,35 zł wobec 3,30 zł) oraz 2,6 mln akcji PKN Orlen za 59,9 mln zł (23 zł za walor wobec 17,75 zł). Według analityków, bank kupując akcje po cenie wyższej od rynkowej może zanotować stratę na tych transakcjach, ponieważ musi je wycenić w księgach, biorąc pod uwagę niższy kurs giełdowy. Jednak jeśli zaklasyfikuje te walory jako papiery do sprzedaży, to będzie mógł rozliczyć wykazaną na nich stratę poprzez obniżenie kapitału, a dzięki temu nie pogorszy się jego rachunek wyników. Dodatkowo stratę z takiej transakcji bank będzie mógł odliczyć od podatku. Natomiast jego spółka zależna wykazuje na całej transakcji zysk, co z kolei pozytywnie wpłynie na wzrost wyniku na poziomie skonsolidowanym.
Grupa BRE może osiągnąć "papierowe zyski" na sprzedaży bankowi przez BRE- Fundusz Kapitałowy 1,9 mln akcji spółki Billbird (51% kapitału akcyjnego) za 3,3 mln zł, wobec 2,4 mln zł ich wartości bilansowej w księgach spółki zależnej.