W porządku obrad była uchwała o upoważnieniu zarządu spółki do podwyższenia kapitału w ramach kapitału docelowego o 12,67 mln zł, czyli o 75%. Zgodnie z jej brzmieniem, nowe akcje, za zgodą rady nadzorczej, mogłyby zostać wydane za gotówkę lub aport także z wyłączeniem prawa poboru. Uchwały nie poparli akcjonariusze, będący w opozycji do BRE.

"Propozycje BRE nie mają na celu poprawy sytuacji w spółce, lecz zmierzają do dalszego umocnienia pozycji banku kosztem akcjonariuszy mniejszościowych" - czytamy w oświadczeniu Emilii Nowaczyk, reprezentującej w RN opozycję wobec banku. Stanisław Konracikowski, prezes Pozmeatu, powiedział, że akcje mogłyby trafić do wierzycieli w zamian za redukcję długu.

Wczorajsze walne mięsnej spółki wybrało 7-osobową radę nadzorczą (wcześniej liczyła 10 osób), w której koalicja BRE ma 4 przedstawicieli, a mniejszość - 3. Wszyscy zostali pozbawieni wynagrodzenia.