Na początku lutego nastąpiło wybicie w dół z kształtowanej ponad 3 miesiące formacji kończącej trend wzrostowy, której dolne ograniczenie opisuje linia prowadzona po dołkach z listopada i grudnia. Jej znaczenie potwierdziły ostatnie 3 sesje, podczas których na wysokości tej prostej wypadły dzienne maksima. Kupujący nie byli też w stanie przełamać oporu wyznaczanego przez dołek z końca stycznia (69,20 zł) Nie ma zatem powodu, aby wątpić w wypełnienie zasięgu spadków, wynikających z wysokości formacji. Oznacza to, że w najbliższych tygodniach należy liczyć się ze spadkiem ceny BZ WBK poniżej 60 zł. Dopiero na tej wysokości można oczekiwać trwalszego ruchu w górę. Zanegowaniem takiego scenariusza stanie się zamknięcie ponad 70 zł. Pozwoli ono mieć nadzieję na trwalszą poprawę nastrojów.