Holenderska spółka, która w ubiegłym roku dwukrotnie obniżała prognozy zysków, zapowiedziała również, że w 2002 roku zysk netto będzie "znacznie niższy" niż oczekiwano z powodu korekty wyników Foodservice za lata 2001 i 2002.
Korekta na poziomie operacyjnym może przekroczyć 500 milionów dolarów.
W poniedziałkowym komunikacie Ahold poinformował, że ze swoich funkcji ustąpią dotychczasowy prezes - Cees van der Hoeven oraz dyrektor finansowy - Michael Meurs.
"Czy Ahold to kolejny Enron?" - powiedział jeden z europejskich maklerów, zastanawiając się, czy holendrska spółka dołączy do grona takich gigantów jak Enron i WorldCom, które zbankrutowały w ubiegłym roku po ujawnieniu znacznych nieprawidłowości księgowych.
Podczas porannego handlu akcje Aholda straciły ponad połowę swojej wartości. Holenderska spółka prowadzi 1.600 sklepów pod markami Stop & Shop oraz Giant rozsianych wzdłuż wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych.