- Chcemy być postrzegani jako spółka regularnie wypłacająca dywidendę, taką politykę będziemy prowadzili w najbliższych latach - powiedział po walnym zgromadzeniu akcjonariuszy Jacek Faltynowicz, prezes Elektrobudowy. - Optymalnym rozwiązaniem byłoby wypłacanie w słabszym roku 1 zł na akcję, a w latach lepszych 2 zł - stwierdził Grzegorz Stulgis, przewodniczący rady nadzorczej firmy. Sprawa podziału zysku ma być dyskutowana na najbliższym posiedzeniu rady nadzorczej, które odbędzie się w kwietniu. Firma zarobiła w 2002 r. 1,6 mln zł. W bieżącym roku Elektrobudowa zakłada osiągnięcie 270 mln zł przychodów ze sprzedaży, 9,1 mln zł zysku operacyjnego i 4,1 mln zł zysku netto.

W akcjonariacie katowickiego przedsiębiorstwa dominują instytucje finansowe. Są to ING Nationale--Nederlanden, posiadający 9,8% akcji, PZU (8,7%), OFE PZU (8,1%), Zurich OFE (6,2%) i Deutsche Bank (5,2%).