Narodowy Bank Polski (NBP) poinformował, że w lutym deficyt obrotów bieżących spadł do 517 milionów euro z 704 milionów w styczniu, a eksport wyniósł w lutym 2,637 miliarda euro wobec 2,769 miliarda euro w styczniu. Deficyt handlowy wyniósł w lutym 580 milionów euro wobec 1,1 miliarda euro w styczniu.
"Powinniśmy się spodziewać dobrej dynamiki eksportu, bo nie tylko powinna sprzyjać temu poprawa konkurencyjności na skutek ostatniego osłabienia złotego, ale również (poprawa ta powinna być) bardziej trwała, wynikająca z obniżania jednostkowych kosztów pracy" - powiedział Reuterowi Grabowski.
"Dane te są bardzo dobre. Wskazują na utrzymującą się wysoką dynamikę eksportu, która nie tylko znacznie przewyższa dynamikę polskiego PKB, ale również dynamikę importu u naszych najważniejszych partnerów handlowych" - dodał.
Według członka RPP cały to właśnie eksport netto jest jednym z podstawowych czynników, poza konsumpcją, ożywiającym polską gospodarkę.
"Zestaw ostatnich danych (...) potwierdza dotychczasową słuszność prognoz. (...) Niezakłócony kolejnymi danymi ten trend pokazuje fazę powolnego ożywiania się popytu wewnętrznego, szybszego niż popytu wewnętrznego przyspieszenia wzrostu gospodarczego no i stabilizowania się inflacji" - powiedział Grabowski.