O opinię prawno-ekonomiczą wystąpił Krzysztof Piotrowski, prezes Pepeesu. Funkcję pełni od końca marca. Poprzedni prezes wraz z wiceprezesem zostali tymczasowo aresztowani pod zarzutem działania na szkodę spółki. Chodziło o wydzielenie i sprzedaż dwóch spółek zależnych Serwis i Spido. Przypomnijmy, że aresztowanie poprzedniego zarządu spółki - Tomasza G. i Andrzeja M. - zostało poprzedzone spektakularną akcją funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
BDO: uzasadnienia spółki brzmią wiarygodnie
- Metoda wyceny wartości spółki Serwis za pomocą skorygowania wartości aktywów netto została zastosowana poprawnie i pod względem formalnym nie budzi zastrzeżeń - twierdzi Kristof Zorde. Spółka Serwis została sprzedana firmie Łukbut za 2,8 tysiąca złotych. Wiceprezes BDO Polska stwierdził, że nie jest w stanie wypowiedzieć się, czy podana wartość poszczególnych składników jest poprawna, gdyż nie przeprowadził samodzielnie jej weryfikacji. - Uzasadnienie i wyjaśnienia dotyczące wyceny poszczególnych składników majątku i zobowiązań zawarte w raporcie brzmią wiarygodnie - twierdzi K. Zorde. Jego zdaniem, sprzedaż spółki Serwis nie odbyła się ze szkodą dla Pepeesu.
Identyczne uwagi możemy przeczytać w opinii audytora do drugiej transakcji - dotyczącej spółki Spido. - Na podstawie przeprowadzonej analizy stwierdzam, że sprzedaż udziałów spółki Spido na kwotę 150 tys. zł nie odbyła się ze szkodą dla sprzedającego - twierdzi K. Zorde. Przypomnijmy jednak, że ta transakcja nie doszła w ogóle do skutku. Mimo to jednak prokuratura zarzuciła zarządowi próbę nadużycia uprawnień.
Prof. S. Sołtysiński: