Reklama

Wielcy też oszczędzają

Frankfurcki Commerzbank, trzeci pod względem wielkości w Niemczech, jest jedną z czołowych instytucji finansowych w Europie, a poprzez rozbudowaną sieć oddziałów i spółek zależnych prowadzi działalność także w innych częściach świata. Cechuje go wszechstronność, a ambitny plan oszczędnościowy ma mu zapewnić w bieżącym roku rentowność. W Polsce jest strategicznym inwestorem w BRE Banku.

Publikacja: 06.05.2003 09:57

Historia banku sięga 1870 r., gdy grupa kupców hanzeatyckich oraz bankierów utworzyła Commerz- und Disconto-Bank. Trzy lata później powstała spółka zależna London and Hanseatic Bank, która działała do wybuchu I wojny światowej. W 1897 r. otwarto placówki we Frankfurcie nad Menem i w Berlinie, a po przejęciu w 1905 r. Berliner Banku punkt ciężkości przesunął się do stolicy Niemiec.

Na początku lat 20. bank rozwijał się szybko, przejmując inne instytucje finansowe i otwierając nowe oddziały. Połączenie w 1920 r. z magdeburskim Mitteldeutsche Privat-Bank spowodowało zmianę nazwy na Commerz- und Privat-Bank. W 1929 r. doszło do jego połączenia z frankfurckim Mitteldeutsche Creditbank, a po kryzysie bankowym w 1931 r. rząd nakazał fuzję z Barmer Bank Verein. Na początku 1940 r. przyjęto obowiązującą do dziś nazwę Commerzbank Aktiengesellschaft.

Szybkiemu rozwojowi w następnych dziesięcioleciach towarzyszyła rozbudowa sieci oddziałów, przedstawicielstw i spółek zależnych w Europie oraz innych częściach świata. Obecnie Commerzbank ma siedzibę we Frankfurcie i jest trzecim pod względem wielkości aktywów bankiem w Niemczech.

Szeroki zakres usług

Commerzbank świadczy pełny zakres usług, obejmujący działalność detaliczną, obsługę przedsiębiorstw oraz bankowość inwestycyjną. Uzupełniają je usługi maklerskie, leasingowe, zarządzanie aktywami i działalność związana z rynkiem nieruchomości. Należący do tej instytucji Comdirect jest jednym z czołowych biur maklerskich w Europie oraz bankiem internetowym.

Reklama
Reklama

Commerzbank skupia uwagę na rynku niemieckim, gdzie ma ponad 700 oddziałów, oraz innych krajach europejskich, w tym również ze środkowej i wschodniej części kontynentu. Ważne miejsce zajmuje też rynek północnoamerykański. Frankfurcki bank, obsługujący około 6 mln klientów, jest bezpośrednio obecny w 43 krajach.

Zła koniunktura

pogrąża bank w stratach

Poważne trudności, które dotknęły w ubiegłym roku europejskie instytucje finansowe, nie ominęły Commerzbanku. Poniósł on stratę przed opodatkowaniem w wysokości 372 mln euro, wobec zysku, który rok wcześniej wyniósł 43 mln euro. Netto bank stracił 298 mln euro, podczas gdy w 2001 r. zarobił 102 mln euro.

Słaba koniunktura sprawiła, że wyniki finansowe pogorszyły się niemal we wszystkich sferach działalności. Wpływy z oprocentowania netto zmalały o 12,7%, do 3,126 mld euro. Jednocześnie największa od wielu lat fala bankructw poważnie utrudniła niemieckim przedsiębiorstwom spłatę zaciągniętych kredytów. Na pokrycie ewentualnych strat związanych ze złymi długami Commerzbank musiał przeznaczyć 1,321 mld euro, wobec 927 mln euro rok wcześniej. Rozmiary odpisów nie zaskoczyły jednak banku, gdyż były zgodne z przewidywaniami.

Długotrwały spadek notowań na rynku akcji odbił się na wynikach zawieranych przez frankfurcki bank transakcji giełdowych. Zysk z operacji na własny rachunek zmalał o 54,6%, do 543 mln euro. W mniejszym stopniu, bo o 7%, do 2,109 mld euro, spadły wpływy z prowizji.

Reklama
Reklama

Podobnie jak inne instytucje finansowe, Commerzbank odczuł spadek wartości portfela inwestycyjnego. Wynikające stąd straty osiągnęły po trzech kwartałach 1,28 mld euro, ale z końcem roku udało się je zmniejszyć do 750 mln euro. Pozytywnym zjawiskiem była sprzedaż 3,9% akcji francuskiego banku Credit Lyonnais.

Za osiągnięcie należy uznać ograniczenie o 12%, do 5,15 mld euro, wydatków operacyjnych, zwłaszcza że pierwotnie zakładano ich redukcję do 5,5 mld euro. Dzięki temu nieznacznie, do 77,3%, zmniejszył się stosunek kosztów do dochodów.Łączne aktywa banku osiągnęły z końcem 2002 r. 422 mld euro, a podstawowy kapitał stanowił 7,3% tej kwoty, wobec 6% rok wcześniej. Zwrot z kapitału wyniósł 1,6%.

Z poszczególnych sfer działalności najlepsze rezultaty uzyskano w obsłudze przedsiębiorstw i instytucji - mimo większych odpisów na pokrycie utraconych kredytów. Zwrot z kapitału osiągnął w tej dziedzinie 8,5%, a koszty stanowiły tylko 45,9% dochodów.

Dobrze radzono sobie w działalności detalicznej, gdzie na poziomie operacyjnym bank zarobił 53 mln euro, wobec straty rok wcześniej. Niewielki zysk operacyjny przyniosło zarządzanie aktywami, ale wysokie koszty reorganizacji oraz spadek wartości powierzonych bankowi zasobów doprowadziły w tej dziedzinie do straty przed opodatkowaniem w wysokości 320 mln euro.

Najgorzej wypadła działalność związana z operacjami na rynkach papierów wartościowych i walutowym. Długotrwały spadek notowań akcji sprawił, że 2002 r. przyniósł stratę operacyjną wynoszącą 296 mln euro.

Oszczędności powinny

Reklama
Reklama

zapewwnić rentowność

W końcu marca prezes Klaus--Peter Müller przedstawił plan oszczędnościowy na najbliższe dwa lata. Założono w nim zmniejszenie w bieżącym roku kosztów do niespełna 5 mld euro. W roku przyszłym powinny one wynieść tylko 4,5 mld euro, tj. tyle samo, ile pięć lat wcześniej. W porównaniu z poziomem kosztów w 2001 r. oznacza to ich redukcję prawie o jedną czwartą.

Zapowiadając oszczędności, prezes stwierdził z ubolewaniem, że mają one polegać przede wszystkim na ograniczeniu zatrudnienia. Jednak za względu na szybko postępujące zmiany strukturalne w bankowości oraz stały spadek popytu na usługi finansowe kroki te uznano za niezbędne.

Dotychczas Commerzbank zwolnił już 4300 pracowników, a do końca 2004 r. ich liczba ma zmniejszyć się o dalszych 3100. Tym samym personel zmaleje do ok. 32 000 osób, z prawie 39 500 w końcu 2001 r.

W Niemczech zwolnienia dotkną głównie personel pomocniczy, pracowników nadzoru bankowego oraz działu informatycznego. Przewiduje się też redukcję zatrudnienia w bankowości inwestycyjnej. Ponad jedną trzecią zwolnionych osób będą stanowić pracownicy oddziałów zagranicznych oraz spółek zależnych. Ponadto postanowiono ograniczyć wydatki na wynajem lokali, reklamę, usługi doradcze oraz sprzęt informatyczny.

Reklama
Reklama

Dzięki zmniejszeniu ryzyka związanego z działalnością kredytową i poprawie w konsekwencji wskaźnika wypłacalności Commerzbank uzyskał większą swobodę w udzielaniu pożyczek. Atut ten ma być wykorzystany w najbliższym czasie, aby zwiększyć kredyty dla niemieckiej klasy średniej, a także finansowanie prywatnego budownictwa mieszkaniowego.

Pierwsze miesiące 2003 r. przyniosły oznaki poprawy, m.in. w usługach inwestycyjnych. W całym roku kierownictwo Commerzbanku spodziewa się przywrócić rentowność, w czym szczególnie pomocna ma być redukcja kosztów.

Wyrazem nadziei na przełamanie złej passy jest propozycja wypłaty dywidendy za 2002 r. Decyzja w tej sprawie ma zapaść podczas walnego zgromadzenia akcjonariuszy w końcu maja.

Związek z BRE Bankiem

Commerzbank jest strategicznym akcjonariuszem jednego z największych polskich banków BRE. Posiada 50-proc. pakiet jego akcji. BRE Bank (wówczas Bank Rozwoju Eksportu) został założony w grudniu 1986 roku. Jego większościowym akcjonariuszem był Skarb Państwa, reprezentowany przez ministrów handlu zagranicznego i finansów. Wówczas do podstawowych zadań banku należały działania mające na celu zwiększenie wpływów dewizowych i poprawę efektywności eksportu. Pierwszym prezesem BRE został Krzysztof Szwarc, wiceprezesem Stanisław Pacuk (potem twórca Kredyt Banku), a członkiem zarządu - Henryk Okrzeja. Bank rozpoczął działalność operacyjną rok po założeniu. Początkowo udzielał, głównie polskim eksporterom, kredytów dewizowych na finansowanie inwestycji, potem rozpoczął świadczenie usług związanych z obsługą transakcji handlu zagranicznego, by w końcu oferować pełną obsługę firm.W 1990 roku podjęto decyzję o prywatyzacji banku. W drodze oferty publicznej akcje sprzedały Ministerstwo Współpracy Gospodarczej z Zagranicą, Ministerstwo Finansów i Narodowy Bank Polski. W październiku 1992 roku akcje banku trafiły do obrotu na GPW. W międzyczasie powstało biuro maklerskie BRE Brokers oraz utworzono firmą leasingową, która obecnie nazywa się BRE Leasing.

Reklama
Reklama

Dwa lata po wprowadzeniu akcji na rynek w BRE pojawili się Niemcy z Commerzbanku. Oba banki podpisały umowę o strategicznym partnerstwie. Przewidywano w niej nabycie przez niemiecki bank pakietu 20-21% walorów BRE.

Pierwsze inwestycje

i sukcesy

W 1995 roku Commerzbank osiągnął planowany udział dzięki nabyciu nowej emisji akcji. Rok później zwiększył swój stan posiadania do 33%, a w 1997 roku do 48,7%. W tym czasie bank zaczął m.in. oferować usługi private banking dla najbogatszych klientów indywidualnych, utworzył fundusz inwestycyjny Skarbiec oraz przejął polską firmę doradczą Business Management & Finance (BMF), specjalizującą się w transakcjach prywatyzacyjnych.

W 1998 roku BRE przejął Polski Bank Rozwoju. Było to pierwsze w historii polskiego rynku kapitałowego przejęcie dokonane w drodze publicznego wezwania do sprzedaży akcji. Dzięki fuzji obu podmiotów zwiększył się zysk i rozmiary działalności spółki. W tym samym roku prezesem BRE został Wojciech Kostrzewa. Krzysztof Szwarc objął stanowisko szefa rady nadzorczej banku. W następnych latach BRE stworzył bank hipoteczny (Rheinhyp-BRE), fundusz emerytalny Skarbiec-Emerytura, wydzielił ze swoich struktur biuro maklerskie BRE Brokers i stworzył oddzielną spółkę - Dom Inwestycyjny BRE Banku, przejął austriacki Intermarket Factoring Bank oraz Bank Częstochowa. Jesienią 2000 roku Commerzbank zwiększył swój udział w banku do 50%.

Reklama
Reklama

W listopadzie tego roku rozpoczął działalność internetowy mBank. Była to pierwsza tego typu instytucja w Polsce. BRE zainaugurował w ten sposób działalność na rynku klientów detalicznych. Kolejnym krokiem w tym kierunku było uruchomienie w następnym roku pierwszego oddziału MultiBanku.

Pechowy rok

Ubiegły rok był jednak najgorszy w historii BRE. Bank odnotował bowiem skonsolidowaną stratę netto na poziomie ponad 381 mln zł. Na ujemny wynik finansowy wpłynęły trudne warunki ekonomiczne, które doprowadziły do pogorszenia kondycji finansowej klientów i spowodowały konieczność utworzenia rezerw. Negatywnie na rezultatach BRE odbiła się także przecena akcji spółek giełdowych, a szczególnie Elektrimu, Szeptela i Optimusa oraz niepowodzenie publicznej oferty akcji ITI.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama