Reklama

Rozpoczął się spór arbitrażowy Eureko-MSP w sprawie PZU

WARSZAWA (Reuters) - Holenderskie Eureko oraz Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) rozpoczęły w czwartek spór arbitrażowy, który może ostatecznie rozstrzygnąć sprawę kontroli nad Powszechnym Zakładem Ubezpieczeń (PZU). Długotrwały spór pomiędzy skarbem państwa a Eureko zachwiał zaufanie inwestorów co do polskiego rynku kapitałowego, zahamowały też bezpośrednie finansowe inwestycje zagraniczne.

Publikacja: 08.05.2003 17:58

Jeśli Eureko wygra spór o wykonanie umowy prywatyzacyjnej podpisanej z polskim rządem, potencjalnie będzie to oznaczać, że rząd prawdopodobnie będzie musiał zapłacić duże odszkodowanie.

Konsorcjum Eureko oraz Bank Millenium, które kupiło w 1999 roku 30 procent akcji PZU, uważa, że skarb państwa blokuje dalszą prywatyzację PZU, która zgodnie z umową z 2001 roku, oddawałaby tym inwestorom kontrolę nad największym polskim ubezpieczycielem.

Premier Leszek Miller zdymisjonował już dwóch kolejnych ministrów skarbu w związku z PZU, popierając prezesa tej spółki Zdzisława Montkiewicza, pod którego władzą Eureko wycofało z zarządu swojego przedstawiciela.

W czwartek odbyło się pierwsze posiedzenie międzynarodowego sądu arbitrażowego w Londynie, na którym miał on przedyskutować kwestie proceduralne oraz kalendarz spotkań, powiedziało Reuterowi źródło zbliżone do sprawy.

MSP nie chciało komentować dzisiejszego rozpoczęcia sporu arbitrażowego.

Reklama
Reklama

"Jesteśmy już długoterminowym inwestorem w PZU. W ubiegłym roku wykonaliśmy nawet tak daleko idące kroki jak zaproponowanie, aby EBOR zaangażował się w rozładowanie konfliktu między Eureko a skarbem państwa, jednak ta propozycja została odrzucona przez ministerstwo" - powiedziała Reuterowi rzecznik Eureko Lorrie Morgan.

Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR) oraz Bank Światowy informowały wcześniej, że są zainteresowane kupnem niewielkiego pakietu akcji PZU od skarbu państwa, aby zmniejszyć kontrolę państwową nad PZU.

W podobnej sprawie w Czechach, międzynarodowy sąd arbitrażowy nakazał rządowi w Pradze zapłatę 353 milionów dolarów za to, że nie wywiązał się on z umowy i nie chronił inwestycji amerykańskiej grupy telewizyjnej CME w czeską stację telewizyjną.

((Autor: Wojciech Moskwa; Tłumaczyła: Barbara Woźniak; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging: wojciech.moskwa.reuters.com @reuters.net))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama