Analitycy ankietowani przez PARKIET szacowali, że Pekao w I kwartale br. osiągnie zysk netto na poziomie 237,3 mln zł. - Wyniki I kwartału br. wskazują, że nasze cele finansowe na ten rok są nadal aktualne - powiedziała Maria Wiśniewska, prezes Pekao SA. Spodziewa się ona osiągnięcia przez bank dwucyfrowego wzrostu zysku netto. Nie podała jednak żadnych konkretnych danych.

Jednak bankowi w I kwartale mocno pomogło zaksięgowanie dochodów uzyskanych ze sprzedaży spółki PolCard. Pekao na czysto zarobił na tej transakcji 50 mln zł.

Na wynik banku niekorzystny wpływ ma wolno rozwijająca się gospodarka. Na koniec marca br. udział kredytów nieregularnych w portfelu banku wynosił 21% wobec 19,9% na koniec 2002. M. Wiśniewska dodała, że nastąpiło pogorszenie się jakości aktywów grupy, co spowodowało konieczność utworzenia rezerw. Wyniosły one 183,1 mln zł. Jednak ich wysokość była porównywalna z rezerwami utworzonymi w pierwszym kwartale 2002 r., kiedy osiągnęły poziom 177,5 mln zł. Poza tym w ciągu trzech pierwszych miesięcy br. nastąpił wzrost kosztów w banku. W efekcie pogorszył się wskaźnik dochody do kosztów. Obecnie wynosi on 50,6% wobec 47% przed rokiem.

Według Marcina Jabłczyńskiego, analityka z DB Securities, wyniki kwartalne Pekao są dość słabe. Jest to efekt niższych marż odsetkowych, wynikających z obniżania się stóp procentowych. Pekao SA podał, że w I kwartale wynik z tytułu odsetek grupy, spadł do 633,9 miliona złotych z 728,9 miliona złotych rok wcześniej, a przychody odsetkowe zmniejszyły się do 1,069 miliarda złotych z 1,457 miliarda złotych. - Chociaż rynek nie oczekiwał cudów, to jednak spodziewam się jutro negatywnej reakcji inwestorów - powiedział analityk Reutersowi.