Reklama

Orbis chce się skoncentrować na tańszych hotelach

WARSZAWA (Reuters) - Orbis, zarządzający siecią 55 hoteli zamierza w ciągu miesiąca ogłosić średnioterminową strategię działania. Zakłada ona między innymi koncentrację na hotelach dwugwiazdkowych oraz wejście w niższy segment rynku, czyli obiekty jednogwiazdkowe, powiedział we wtorkowym wywiadzie dla Reutera prezes spółki.

Publikacja: 13.05.2003 11:36

Maciej Grelowski powtórzył również, że w tym roku jest szansa na podwojenie zysku netto, który w zeszłym roku spadł o 40 procent do 34,6 miliona złotych. Taki wynik będzie efektem zarówno przychodów z działalności hotelarskiej, jak i sprzedaży majątku spółki.

Prezes liczy także na to, iż zakup 11 hoteli należących do inwestora strategicznego Orbisu - francuskiej sieci Accor - pozwoli spółce z powrotem osiągnąć 40-procentowy udziału w rynku oraz przygotować się na zwiększenie ruchu turystycznego i biznesowego po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej (UE).

POPRAWA EFEKTYWNOŚCI

Grelowski stwierdził też, że strategia na lata 2003-2007 zakłada rozbudowę i modernizację bazy hotelowej. O ile jednak obecnie większą część hoteli stanowią obiekty trzygwiazdkowe, to z biegiem czasu zwiększać będzie się liczba hoteli dwu- i jednogwiazdkowych. Spółka nie zamierza natomiast wchodzić w najwyższy segment rynku.

"Cały czas szala będzie się przechylać na rzecz hoteli dwu- i jednogwiazdkowych" - powiedział Grelowski.

Reklama
Reklama

W ciągu pięciu ostatnich lat na remonty i adaptacje w sumie 6.000 pokoi, Orbis wydał około 660 milionów złotych i zgodnie z zapowiedziami prezesa Grelowskiego, w najbliższych latach można spodziewać się nakładów podobnej wielkości. Prezes nie chciał jednak zdradzić szczegółów.

Dodał jedynie, że spółce bardziej opłaca się budować nowe obiekty niż remontować już istniejące. Orbis będzie też dążył do tego, by działać na zasadach leasingu zwrotnego, czyli zarządzać hotelami, a nie być ich właścielem.

Ponadto Orbis, który poważnie odczuł skutki spowolnienia gospodarczego, będzie starał się prowadzić politykę cenową i informacyjną w ten sposób, by w zarządzanych przez niego hotelach wzrosła liczba wynajętych pokoi.

"W 2006 roku chcemy osiągnąć 48-50 procent frekwencji (wykorzystania miejsc hotelowych), w 2002 roku było to 44 procent i podobny poziom zakładamy w tym roku" - dodał Grelowski.

Stagnacja gospodarki ograniczyła w ubiegłym roku popyt na miejsca noclegowe, co w efekcie wywołało spadek przychodów o 11 procent do 608 milionów złotych. I choć wydawało się, że spółka najgorsze ma już za sobą, pierwszy kwartał przyniósł kolejny, 12-procentowy spadek ilości wynajętych pokoi.

"Zakładamy, że drugi i trzeci kwartał nie powinny przynieść dużego obniżenia frekwencji w stosunku do analogicznych okresów roku ubiegłego. Wtedy był to poziom 35-40 procent" - oświadczył Grelowski, zaznaczając jednak, że w poszczególnych obiektach wskaźnik ten sięga nawet 70 procent.

Reklama
Reklama

TRANSAKCJA Z ACCOREM BLISKA KOŃCA

W realizacji strategii ma pomóc przeciągająca się transakcja z Accorem, zgodnie z którą Orbis ma przejąć od swojego francuskiego akcjonariusza 11 dwugwiazdkowych hoteli. W zespole tych obiektów znajdzie się między innymi hotel w Wilnie. W skład transakcji nie wejdzie natomiast warszawski hotel Mercury, zaliczający się do wyższej klasy.

Analitycy szacują wartość aktywów spółki Hekon, zarządzającej siecią tych hoteli, na ponad 300 milionów złotych.

Grelowski zapowiedział, że umowa ma zostać podpisana w czerwcu. Transakcja zostanie sfinansowana z kredytu i ze środków własnych. Emisji akcji, którą spółka rozważała jeszcze w ubiegłym roku, nie będzie.

"Jesteśmy w delikatnym momencie negocjowania pierwszej wiążącej oferty, po zakończeniu wszystkich badań, raportów i wycen. Mamy nadzieję zamknąć ten proces nie później niż w czerwcu. Jeśli w tym terminie do tego nie dojdzie, to tej transakcji nie będzie" - powiedział Grelowski, ale nie chciał ujawnić ceny. Dzięki transakcji z Francuzami Orbis znajdzie się "we właściwym czasie z właściwym produktem, przygotowany do konsumpcji przewidywanego wzrostu i wzrostu popytu na pokoje hotelowe po akcesji do UE", uważa Grelowski.

Prezes nie liczy jednak na to, by w momencie wejścia Polski do Unii Europejskiej w maju 2004 roku nastąpił gwałtowny wzrost zainteresowania naszym krajem, co mogłoby się przełożyć na zwiększony popyt na pokoje hotelowe.

Reklama
Reklama

"Nie czynimy z faktu wejścia do Unii jednorazowego momentu zwrotnego dla naszej sytuacji operacyjnej. Rozkładamy ten efekt zachowawczo, z rozpisaniem na najbliższe lata" - powiedział Grelowski.

KONCENTRACJA NA DZIAŁALNOŚCI PODSTAWOWEJ

Orbis planuje sprzedać w tym roku część nierentownych hoteli oraz nadal zamierza pozbywać się innych części majątku. Grelowski powiedział, że jeżeli dojdzie do transakcji z Accorem, wówczas Orbis sprzeda osiem nierentownych hoteli, a jeżeli strony nie osiągną porozumienia, pozbędzie się czterech obiektów.

Na razie Orbis podpisał umowę sprzedaży wszystkich posiadanych akcji PolCardu, czyli 10-procentowego pakietu, spółki specjalizującej się w rozliczaniu transakcji dokonywanych kartami płatniczymi. Amerykański Gtech zapłacił Orbisowi i pozostałym akcjonariuszom, głównie bankom, 60 milionów dolarów za prawie 100 procent akcji PolCardu.

Choć część banków zaksięgowała zysk z tej transakcji w pierwszym kwartale, Orbis zamierza to zaliczyć w poczet zysków drugiego kwartału.

Reklama
Reklama

Dodatkowo Orbis posiada gotówkę z ubiegłorocznej transakcji sprzedaży PKN Orlen za 61,4 milionów złotych wszystkich posiadanych udziałów w Autostradzie Wielkopolskiej. Grelowski nie chciał jednak powiedzieć, jakich aktywów spółka pozbędzie się w tym roku.

W pierwszym kwartale 2003 roku Orbis miał jednostkową stratę w wysokości 8,5 miliona złotych.

Kuba Kurasz i Olga Markiewicz

((Autorzy: Olga Markiewicz, Kuba Kurasz; Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging: kuba.kurasz.reuters.com @reuters.net))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama