Reklama

Lentex podzieli się zyskami

W najbardziej optymistycznym wariancie akcjonariusze Lenteksu mogą otrzymać dywidendę w wysokości 2,5 zł na akcję, w najbardziej pesymistycznym - ani grosza. Wiele zależy od decyzji WZA, ale i od sądu.

Publikacja: 24.05.2003 09:04

Zysk netto Lenteksu za ubiegły rok wynosi 4,48 mln zł. Na dywidendę, jak wynika z projektów uchwał na walne, miałoby pójść 4 438 tys. zł. Dodatkowo z kapitału rezerwowego, tworzonego na zakup akcji w celu umorzenia, spółka miałaby przekazać na ten cel ponad 190 tys. zł. Ponadto, do akcjonariuszy miałoby trafić ponad 603 tys. zł niepodzielonego zysku z lat ubiegłych. W sumie chodzi więc o kwotę ponad 5,2 mln zł, czyli 0,83 zł na akcję.

Dzień ustalenia prawa do dywidendy przypadałby 8 sierpnia, wypłata miałaby nastąpić 1 września. Zarząd podjął w tej sprawie decyzję jednogłośnie. Rada nadzorcza zaakceptowała wniosek zarządu.

Wszystko jest więc teraz w rękach udziałowców. Walne zbierze się 30 maja. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że w akcjonariacie dominują NFI, przede wszystkim z grupy BRE, fundusze emerytalne oraz Towarzystwo Finansowe Silesia zasilone akcjami spółki przez Skarb Państwa, można przyjąć, że decyzja walnego będzie pozytywna. - Rzeczywiście, nie spodziewamy się w tym przypadku niespodzianek - mówi Jerzy Kusina z zarządu Lenteksu.

To jednak nie koniec. Pod obrady walnego trafi bowiem także propozycja wypłaty dywidendy ze specjalnego funduszu. Decyzja o jego utworzeniu została podjęta pod koniec listopada ubiegłego roku. Miał być zasilony jednorazowo kwotą 15 mln zł z kapitału zapasowego. Projekty uchwał na najbliższe walne wskazują jednak, że akcjonariusze mieliby otrzymać z niego w sumie 10 527 tys. zł, czyli 1,67 zł na papier. Termin wypłat miałby być identyczny jak przy "zwykłej" dywidendzie. Aby propozycja weszła w życie, nie wystarczy zgoda większości akcjonariuszy. Rzecz w tym, że decyzja o utworzeniu funduszu dywidendowego została zaskarżona do sądu. Sprzeciwił się jej jeden z inwestorów indywidualnych. Sąd nie rozstrzygnął jeszcze sporu, ale zabezpieczył powództwo, ustalając, że uchwała w sprawie funduszu nie może być wykonana do czasu, kiedy zapadnie ostateczny wyrok. Jeżeli więc sąd uwzględni powództwo, decyzja o przeznaczeniu ponad 10,5 mln zł na ekstradywidendę straci moc. Jeśli sąd oddali pozew, akcjonariusze dostaną więcej pieniędzy. Dlaczego w grę wchodzi 10,5, a nie 15 mln zł? - Braliśmy pod uwagę różne interpretacje prawne. Proponowana kwota, w naszej ocenie oraz w ocenie prawników, nie powinna budzić żadnych kontrowersji - wyjaśnia dyrektor Kusina.

Podział znowu pod rozwagę

Reklama
Reklama

Na najbliższym walnym Lenteksu wróci sprawa utworzenia spółek-córek, do których wniesiona miałaby być działalność produkcyjna giełdowego przedsiębiorstwa. Zgodnie z projektem, proponuje się powołanie firmy produkującej wykładziny, spółki wytwarzającej i przetwarzająca włókniny oraz spółki pomocniczej, zajmującej się obsługą techniczną całej grupy. Kontrolujące Lentex narodowe fundusze inwestycyjne stoją na stanowisku, że taka reorganizacja umożliwiłaby pozyskanie dla spółek zależnych inwestorów strategicznych, którzy nie kwapią się do przejęcia całego przedsiębiorstwa. Na poprzednim walnym Lenteksu uchwała nie zyskała aprobaty wystarczającej większości udziałowców.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama