- Coraz więcej spółek myśli, że nadchodzi czas na emisję akcji, ponieważ od dwóch miesięcy widocznie rosną ceny walorów na amerykańskich giełdach - podkreśla, cytowany przez Bloomberga, Larry Wieseneck, jeden z dyrektorów ds. rynków finansowych w Lehman Brothers. Szeroki indeks amerykańskiej giełdy - Standard & Poor's 500 - od pięciomiesięcznego minimum zanotowanego 11 marca br. zyskał już prawie 20%. Zdaniem analityka nowojorskiego banku, w drugim półroczu średnia miesięczna wartość emisji akcji w USA będzie wynosić ok. 6 mld USD, wobec 3,71 mld USD w pierwszych czterech miesiącach br. - Spółki będą się decydować na emisje także z dwóch innych powodów. Albo żeby pozyskać środki na zmniejszenie zadłużenia, albo aby powiększyć stan gotówki - dodaje L. Wieseneck.
Poprawa, jeśli chodzi o oferty spółek, jest już widoczna. W maju 45 amerykańskich spółek zdecydowało się na emisję akcji. Jeszcze w lutym takich firm było 30. Ogółem w całym bieżącym roku walory sprzedały 123 spółki, a łączna wartość ich ofert sięgnęła 18,56 mld USD.
Nowojorski bank inwestycyjny Lehman Brothers zajmuje drugie miejsce w amerykańskim rankingu gwarantów emisji akcji. W całym rynku ma on aż 12-proc. udział, wobec tylko 6% w 2001 r. Liderem jest Goldman Sachs z 19-proc. udziałem w rynku. W tym roku Lehman Brothers gwarantował 16 emisji o wartości 2,4 mld USD. Ostatnim klientem banku był właściciel ropociągów Kinder Morgan Energy Partners, który pozyskane 157 mln USD zamierza przeznaczyć na spłatę krótkoterminowego zadłużenia.