W 2002 roku bank wypracował wynik netto w wysokości 130 mln zł. - Szacuję, że BPH PBK ma szansę osiągnąć w tym roku zysk na poziomie 306 mln zł. To jednak nadal mało. Przy takim wyniku wskaźnik zwrotu z kapitału wyniesie około 6% - powiedział Andrzej Powierża, analityk DI BRE Banku. Przy braku ożywienia na rynku i większego popytu na kredyty, kapitały banku nie będą pracować efektywnie. Dlatego, zdaniem analityka, spółka powinna rozważyć buy back (skup własnych akcji) i umorzenie części walorów.

Z kolei Artur Szeski, analityk z CDM Pekao, szacuje, że BPH PBK powinien w tym roku osiągnąć zysk netto w wysokości 334 mln zł. Również on zwraca uwagę na małą efektywność w wykorzystaniu kapitałów. Według A. Szeskiego, poza buy backiem BPH PBK mógłby zastanowić się nad wypłatą wysokiej dywidendy. Przykładem banku, który ma zbyt wysokie kapitały w stosunku do prowadzonej działalności, jest m.in. Bank Handlowy. Spółka ta jednak przeznacza od dwóch lat niemal cały zysk na wypłatę dla akcjonariuszy.

W I kwartale br. grupa BPH PBK osiągnęła dobre wyniki na tle sektora bankowego. Zysk netto wyniósł 104,3 mln zł, co oznacza wzrost prawie o 80% w porównaniu z tym samym okresem ub.r.