"Jako ekonomista rozumiem, że potrzebne jest porozumienie z bankiem centralnym, ale chciałbym dodać, że bank centralny ma w nazwie 'Narodowy' i 'Polski' i to zobowiązuje" - dodał.

Andrzej Raczko zastąpił na stanowisku ministra finansów Grzegorza Kołodkę, który podał się w ub. tygodniu do dymisji. Równolegle minister gospodarki i pracy Jerzy Hausner został wicepremierem ds. gospodarczych.

Kołodko wpisał do dochodów budżetu 9 mld zł z rezerwy rewaluacyjnej NBP, na co bank centralny wielokrotnie i zdecydowanie nie wyrażał zgody. (ISB)