6 listopada 2002 roku Elektrim udzielił Zespołowi Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (giełdowa spółka jest inwestorem strategicznym PAK) 32 mln euro pożyczki. 15 czerwca minął termin jej spłaty. Zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami PARKIETU, ZE PAK nie dysponowały taką kwotą. Krzysztof Wiatrowski, dyrektor biura zarządu holdingu, mówił w rozmowie z nami, że spółka potrzebuje także pieniędzy na dokończenie swoich inwestycji, w tym projektu Pątnów II. Brakuje jej ok. 300 mln dolarów. Te zamierzała pożyczyć od banków.
Rada nadzorcza Elektrimu zdecydowała w ubiegłym tygodniu o udzieleniu PAK kolejnego wsparcia. Dzięki podjętym krokom przestanie być też wierzycielem zespołu elektrowni. W jaki sposób? Udzieli 32 mln euro pożyczki zależnemu Megadeksowi (z terminem spłaty do końca 2004 r.). Ten przeznaczy całą kwotę na podwyższenie kapitału zależnej firmy - Embud.
Zadanie Embudu to realizacja budowy projektów Pątnów II, co z kolei - jak podał Elektrim - jest zgodne z oczekiwaniami instytucji finansowych i umożliwi uzyskanie finansowania zewnętrznego (bankowego). Jednocześnie Embud udzieli PAK pożyczki w wysokości... 32 mln euro.
Dzięki niej - wprawdzie kilka dni po terminie, ale jednak - elektrownie spłacą swój dług wobec Elektrimu. A niedługo potem Elektrim - część długu wobec obligatariuszy.
- Elektrim ma obecnie dwa priorytety. Pierwszy to zorganizowanie finansowania projektu Pątnów II i dotrzymanie zapisów porozumienia z obligatariuszami. Temu właśnie służyła przeprowadzona operacja. Dzięki niej PAK będzie mógł spłacić Elektrimowi listopadową pożyczkę, Elektrim zaś drugą ratę kwoty głównej obligatariuszom. Jednocześnie zostaną zwolnione zastawy poczynione na Pątnowie II na ich rzecz - mówi Ewa Bojar, rzecznik Elektrimu.