Nieformalny komitet obligatariuszy z zadowoleniem przyjął informację o spłacie przez Elektrim 32 mln euro wraz z odsetkami. W przesłanej w środę informacji prasowej przypomina jednocześnie, że spółka w dalszym ciągu nie dopełnia wszystkich zobowiązań przewidzianych w porozumieniu z listopada 2002 roku.
Nominowany przez obligatariuszy członek zarządu Piotr Rymaszewski nadal nie wyraził zgody na przeprowadzenie operacji, w efekcie której ZE PAK są obecnie winne 32 mln euro już nie Elektrimowi, ale spółce z grupy Megadeksu - Embudowi. Zgodnie z ubiegłorocznym porozumieniem, wskazany przez wierzycieli członek zarządu musi wyrazić zgodę na każdą operację dotyczącą majątku spółki.
Ponieważ rada nadzorcza zawiesiła P. Rymaszewskiego w wykonywaniu obowiązków, obligatariusze są zdania, że dwukrotnie naruszono ich prawa.
Tymczasem wczorajsza rada nadzorcza spółki nie miała w porządku obrad sprawy Piotra Rymaszewskiego. Jak się dowiedzieliśmy, jej członkowie zapoznawali się z projektami finansowania ZE PAK.