Elkop należy do firm, w przypadku których płynność akcji jest niewielka. Od kilku dni wolumen sięga jednak kilku tysięcy papierów na sesję. Kurs wystrzelił w górę. Wczoraj zyskał 16,5% i wyniósł 6 zł. Jeszcze niedawno oscylował na poziomie około 3 zł.

Spółka opublikowała wczoraj wyniki finansowe za II kwartał. Nie wskazują na istotną poprawę sytuacji w porównaniu z ubiegłym rokiem. Spadają przychody firmy. W I półroczu 2003 r. wyniosły 6,8 mln zł i były niższe niż w analogicznym okresie 2002 r. o 2,5 mln zł. Nieco lepiej wyglądają wyniki na poziomie operacyjnym, ale nie są to duże różnice. Zysk operacyjny wyniósł w II kwartale 92 tys. zł wobec 62 tys. zł rok wcześniej. Na plus można Elkopowi zapisać, że wraz ze spadkiem sprzedaży potrafił ściąć koszty - zarówno dotyczące bezpośrednio produkcji, jak i ogólnego zarządu. Bardziej widoczna - za sprawą lepszego I kwartału - jest poprawa w ujęciu półrocznym (229 tys. zł zysku operacyjnego wobec 84 tys. zł przed rokiem). Na poziomie netto wynik spółki oscyluje w granicach zera. W II kwartale wyniósł 5 tys. zł (6 tys. zł rok wcześniej). Po I półroczu sięga 47 tys. zł wobec 13 tys. zł przed rokiem. Dla firmy nie można policzyć C/Z, ponieważ za cztery ostatnie kwartały notuje około 2 mln zł straty netto.

Elkop zajmuje się pracami budowlanymi, zwłaszcza montażowo-instalacyjnymi. Wsławił się planami budowy elektrowni wiatrowych. Wówczas jego notowania sięgały 200 zł i najprawdopodobniej były "ustawiane" przez kilku śląskich biznesmenów. Teraz spółkę kontrolują Skarb Państwa i Kredyt Bank.