- Realizacja prognozy grupy kapitałowej na ten rok nie jest zagrożona - powiedział Zbigniew Drzymała, prezes Inter Groclin Auto. Zarząd planował, że zysk netto w 2003 r. wyniesie 31 mln zł (po I półroczu jest 19,6 mln zł), a przychody 470 mln zł (prawie 240 mln zł). Wyjaśnił, że czynnikami determinującymi wzrost sprzedaży są spodziewane przetargi na poszycia dla saaba, opla omegi, smarta, renault scenic i mercedesa klasy C oraz produkcja płatów drzwiowych do wszystkich modeli Volvo.

IGA prawie w pełni wykorzystuje swoje moce. Już w IV kwartale zakończy pierwszy etap budowy fabryki na Ukrainie, która do tej pory pochłonęła około 22 mln zł. Spółka przeniesie do niej realizację części zleceń. Zarząd IGA poinformował, że w latach 2004-2006 zamierza wydać na drugi etap inwestycji na Ukrainie około 30 mln zł. Spółka nie zapomina też o Polsce. W tym i przyszłym roku na modernizację starych zakładów przeznaczy łącznie 17 mln zł.

Część inwestycji spółka realizuje ze środków pozyskanych z kwietniowej emisji 1,15 mln akcji serii E po 57 zł każda (wczoraj kurs wyniósł 72,8 zł). Firma prowadzi rozmowy z Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju na temat finansowania. Na przełomie 2003 i 2004 r. może otrzymać od niego kredyt. - W najbliższym czasie nie planujemy kolejnej emisji. Nie przewiduję też sprzedaży części swoich akcji - powiedział prezes Drzymała. Nie wykluczył jednak w przyszłości możliwości podwyższenia kapitału firmy. - Chcielibyśmy być w prestiżowym indeksie WIG20. Na przeszkodzie stoi jednak mała płynność akcji - dodał.