Zgodę na skup akcji pracowniczych uprzywilejowanych (3 głosy na akcję) wydało WZA Jutrzenki w sierpniu ub.r. Największy w historii warszawskiej giełdy buy back miał objąć do 959,7 tys. akcji imiennych, które dawały pracownikom firmy ponad 52% ogólnej liczby głosów na walnym. Dodatkowo spółka mogła skupić z rynku do 250 tys. akcji na okaziciela, pod warunkiem że dokona tego po cenie nie wyższej niż 18 zł za walor. Jako cele tej operacji wskazywano m.in. usprawnienie zarządzania spółką poprzez koncentrację kapitału oraz poprawienie wskaźnika zwrotu z kapitałów własnych.
Od grudnia 2002 r. do końca lipca br. Jutrzenka odkupiła ponad 957 tys. własnych akcji imiennych po cenie 25 zł za papier. Ze względu na rosnący kurs walorów bydgoskiej spółki, na giełdzie kupiono jedynie 3,3 tys. akcji na okaziciela. Cała operacja wymagała wyłożenia prawie 24 mln zł. Wydatki na skup akcji spółka pokryła ze środków własnych. Duża wartość płynnych aktywów jest jej mocną stroną. Firma nie korzysta z kredytów bankowych.
Analitycy z BM BISE pozytywnie oceniają proces buy backu. - Skup akcji spowodował wzrost zaufania do spółki - uważa Marek Krzowski, który zalecił akumulowanie walorów w ostatniej rekomendacji. - Wcześniej większość głosów posiadali pracownicy, którzy sprzeciwiali się zamiarom konsolidacyjnym Jutrzenki. Blokowali oni w przeszłości m.in. połączenie spółki z Mieszkiem oraz przejęcie jej przez Fazer - dodaje analityk.
Umorzenie większości nabytych akcji spowodowało poważne zmiany w strukturze akcjonariatu cukierniczej firmy. Najwięcej skorzystali na tym państwo Barbara i Jan Kolańscy. Z podmiotem zależnym PHP Ziołopex dysponowali do czerwca br. 24% ogólnej liczby głosów na walnym zgromadzeniu. W wyniku umorzenia ponad 800 tys. akcji uprzywilejowanych posiadają oni już prawie 41% wszystkich głosów. Fakt ten wykorzystali na czerwcowym ZWZA. Ze względu na to, że na walnym reprezentowanych było tylko 60% kapitału spółki, państwo Kolańscy z firmą Ziołopex dysponowali 3/4 obecnych głosów. W drodze głosowania grupami wprowadzili do 5-osobowej rady nadzorczej Jutrzenki czterech swoich przedstawicieli.
Grzegorz Dołkowski, prezes Jutrzenki, podtrzymał również swoje wcześniejsze zapowiedzi, że spodziewa się na koniec br. wyniku kilkakrotnie wyższego niż w 2002 r. Ubiegły rok spółka zamknęła 1,3 mln zł zysku netto. W pierwszych sześciu miesiącach br. Jutrzenka odnotowała 245 tys. zł zysku.