Z informacji opublikowanej wczoraj przez agencję Reutersa wynika, że TP zamierza sprzedać i wziąć w leasing zwrotny swoje nieruchomości. Korespondent agencji podał, powołując się na źródła zbliżone do zarządu firmy, że operacja ta powinna przynieść kilkaset milionów dolarów. - TP prowadzi inwentaryzację 2,5 tys. nieruchomości pod kątem ich sprzedaży w przyszłym roku - powiedział informator Reutersa.
Pomysł na uwolnienie środków
Strategia sprzedaży i leasingu zwrotnego stała się dość popularna wśród dużych europejskich korporacji, poszukujących sposobu na uwolnienie środków. Strategiczny inwestor TP - France Telecom - postąpił podobnie. Podpisując długoterminowe umowy, firmy, które decydują się na takie operacje, mogą sprzedać budynki powyżej cen rynkowych i wynajmować je po cenach niższych.
- Nie mogę ani zaprzeczyć, ani potwierdzić tych informacji - powiedziała Barbara Górska, rzecznik prasowy Telekomunikacji Polskiej. Według oficjalnego stanowiska biura prasowego, firma jedynie bada możliwości poprawy jakości zarządzania swymi nieruchomościami. W raporcie za I kwartał wartość należących do TP budynków, okablowania i podobnych elementów majątku, oceniono na 14 mld zł.
- Zazwyczaj wielkie firmy robią tak, że w ramach operacji leasingu zwrotnego sprzedają 40% swoich nieruchomości. Środki mogą reinwestować w swą podstawową działalność, gdzie osiągają lepsze marże - powiedział Joe Borowski, wiceprezes Knight Frank, warszawskiego biura obrotu nieruchomościami.