- Rozważamy wcześniejszą spłatę obligacji o wartości ponad 430 mln euro, których termin wykupu upływa 31 grudnia 2005 roku - poinformował wczoraj Piotr Nurowski, prezes Elektrimu. Do niedzielnego porozumienia doszło za akceptacją obligatariuszy. Sygnował je Piotr Rymaszewski, zawieszony w czynnościach członek zarządu Elektrimu, nominowany przez posiadaczy bonów.
Elektrim, Vivendi i Ymer Finance (spółka posiada 2% ET i do tej pory była kojarzona z francuskim koncernem) zobowiązały się, że do 19 września dołożą wszelkich starań, aby uzgodnić ostateczne warunki transakcji. Na 18 września zwołano walne zgromadzenie ET, które powinno uzupełnić radę nadzorczą, a ta zapewne zaakceptuje warunki porozumienia.
Do samej transakcji może dojść w styczniu 2004 r.
Liczniki wyzerowane
Zarząd Elektrimu stoi na stanowisku, że niedzielne porozumienie oznacza wyzerowanie wszelkich zobowiązań Elektrimu Telekomunikacji wobec Vivendi i Elektrimu. ET był winien Vivendi ponad 500 mln euro, Elektrimowi - 50 mln euro.