- Na rynku cały czas trwa kryzys i obawiam się, że nieprędko z nim się pożegnamy. Oczekujemy, że 2003 rok będzie podobny do poprzedniego pod względem wielkości sprzedaży na rynku materiałów budowlanych - mówi Sławomir Frąckowiak, prezes Opoczna. Zapewnia jednak, że kierowana przez niego firma osiągnie w tym roku wzrost przychodów. Po ośmiu miesiącach sprzedaż podwyższyła się wartościowo o 7% w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego.
- Przewidujemy, że podwyżka VAT-u może nawet do 40% zmniejszyć sprzedaż, a to może doprowadzić do zwolnień i obniżenia rentowności firmy - uważa Andrzej Goździk, dyrektor generalny Ceramiki Paradyż. Na razie spółka radzi sobie zupełnie dobrze - wzrost sprzedaży w tym roku wynosi 18%.
Także Zakłady Ceramiki Budowlanej Tubądzin zanotowały w tym roku wyższą sprzedaż niż w analogicznym okresie 2002 r. - o około 10%. Zdaniem przedstawicieli spółki, zwiększone przychody powinny utrzymać się do momentu wprowadzenia 22-proc. stawki VAT na materiały budowlane (najprawdopodobniej w maju 2004 r.).
Polscy producenci starają się ograniczyć ryzyko spadku sprzedaży poprzez wzrost eksportu. Mają możliwości, bowiem większość zakładów przeszła modernizacje i powiększyła zdolności produkcyjne. - W zeszłym roku eksport Ceramiki Paradyż stanowił tylko 5% naszej produkcji, a w tym jest to już ok. 20%. W przyszłym roku powinien wynieść 24-25% - mówi A. Goździk.
W przypadku Opoczna obecnie wzrost eksportu w porównaniu z zeszłym rokiem wynosi 17%, a na koniec 2003 r. będzie to 25%.