Według spekulacji prasowych, PKO BP przedstawił już ewentualny projekt wykupu 30 procent PZU należących do Eureko, aby w ten sposób powołać do życia narodową grupę finansową. PKO BP jest jednym z ostatnich wielkich banków w regionie, który czeka jeszcze zapowiadana na przyszły rok prywatyzacja. Eureko prowadzi z rządem polskim spór arbitrażowy dotyczący opóźnienia oferty publicznej PZU, która umożliwiłaby mu przejęcie kontroli nad tą firmą. Panueropejska grupa wielokrotnie już podawała, iż nie pozbędzie się swoich udziałów w największej polskiej spółce ubezpieczeniowej. Rozmowy pomiędzy Eureko a przedstawicielami rządu dotyczące tego sporu zostały wznowione w ubiegłym tygodniu. "Powraca pomysł tworzenia silnej grupy kapitałowej z udziałem polskich podmiotów. Ja sądzę, że ma to uzasadnienie" - powiedział dziennikarzom Czyżewski. "Przy czym oczywiście trzeba brać pod uwagę wszelkie uwarunkowania. Przecież w PZU mamy partnerów i chcemy z nimi wypracować to, co dalej będzie się działo ze spółką" - dodał. Według doniesień prasowych, pomysł konsolidacji wokół PKO BP, którego aktywa przekraczają 20 miliardów dolarów, mógłby zakładać także udział BGŻ i Banku Pocztowego. Tego rodzaju koncepcje mogłyby znów opóźnić ofertę publiczną PKO BP. "Pomysł stworzenia takiego finansowego molocha, który byłby pod kontrolą państwa nie jest dobrą koncepcją. Politycy mogą po prostu więcej zepsuć niż naprawić. PZU i PKO BP powinny być szybko sprywatyzowane" - powiedział Robert Gwiazdowski, ekspert z Centrum im. Adama Smitha. Negatywne opinie wobec takiej konsolidacji na rynku finansowym wyrazili również przedstawiciele nadzoru bankowego, w których opinii takie rozwiązanie mogłoby zostać zablokowane ponieważ negatywnie wpływa na bezpieczeństwo finansów PKO BP. "Kupno przez PKO BP udziałów w PZU byłoby obciążone bardzo wysokim ryzykiem i prawdopodobnie spowodowałoby niedotrzymanie przez ten bank minimalnych wymogów kapitałowych" - powiedział czwartkowej Gazecie Wyborczej Wojciech Kwaśniak, generalny inspektor nadzoru bankowego. "PKO BP przeszło właśnie program naprawczy i tym bardziej wydaje się oczywiste, że nadzór bankowy nie może poprzeć rozwiązań negatywnie wpływających na bezpieczeństwo tej instytucji" - dodał.
((Autor: Wojciech Żurawski; Redagował: Kuba Kurasz; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))