- Jesteśmy zadowoleni z funkcjonowania hotelu, dotychczasowa działalność pokazuje, że to była dobra inwestycja - mówi Edward Pietras, prezes Efekt Hotele, w 100% zależnego od giełdowej spółki. Krakowski hotel miał we wrześniu 70% obłożenia pokoi. - Październik zapowiada się równie interesująco. Rok kalendarzowy z pewnością zakończymy na plusie - dodaje prezes.

Hotel ruszył w kwietniu, inwestycja pochłonęła około 10 mln dolarów i ma, według projektu, zwrócić się w ciągu siedmiu lat. Zakłada się, że jego przychody do końca roku wyniosą 6,25 mln zł. Spółka spłaciła już pierwszą kwartalną ratę kredytu, wynoszącą ponad 1 mln zł.

- Spodziewamy się wzrostu przychodów, ale na poziomie skonsolidowanym. W ramach grupy widać zmianę ich struktury - zmniejszać się będzie udział handlu na rzecz usług. Na rozwój tych ostatnich kłaść będziemy szczególny nacisk. Dotychczas handel i usługi przynosiły mniej więcej po połowie przychodów - mówi Jadwiga Chachlowska, członek zarządu giełdowej spółki. Efekt świadczy usługi m.in. na rzecz handlu (zarządza dwoma placami targowymi), prowadzi kompostownię dla Krakowa i wspomniany hotel. Działalność handlową prowadzi 8 sklepów z materiałami budowlanymi, chemicznymi i ogrodniczymi oraz hurtownia ze środkami do produkcji rolnej.

Spółka obecnie przeprowadza modernizację zarządzanych targowisk. Spółka zainwestuje ok. 2 mln zł. Pieniądze pochodzą m.in. z lipcowej sprzedaży ponad 9% walorów KrakChemii, o wartości niemal 1,5 mln zł. - Zysk netto w tym roku nie powinien być gorszy od ubiegłego. Myślę, że polityka zarządu nie zmieni się i zaproponujemy akcjonariuszom przeznaczenie części zysku na dywidendę - mówi członek zarządu. Z zysku wypracowanego w 2002 r. na jedną akcję zwykłą przypadało 40 gr dywidendy, a uprzywilejowaną - 48 gr.