Producent wykładzin podłogowych i włóknin zamierza się pozbyć 19 działek w Lublińcu oraz dwóch w Świdnicy i Łebie. Część to nieruchomości niezabudowane. Firma chciałaby jednak sprzedać również garaże, budynki mieszkalne, ogródki działkowe, stołówki, basen i biurowiec z parkingiem. W Świdnicy zamierza pozbyć się obiektów magazynowych, a w Łebie udziału w ośrodku wczasowym. Ile może uzyskać? - Nie podejmuję się oszacować przychodów z tego tytułu. W wielu przypadkach sporządzamy dopiero wyceny nieruchomości, w innych poczyniliśmy już pewne obietnice. Na przykład, basen chcemy oddać miastu za przysłowiową złotówkę, uwalniając się
tymsamym od kosztów związanych z utrzymywaniem obiektu - wyjaśnia Jerzy Kusina z zarządu Lenteksu. - Sądzę, że część działek sprzedamy z zyskiem, w innych przypadkach wynik księgowy operacji może być zbliżony do zera - dodaje.
Spółka tuż przed końcem III kwartału poinformowała o planowanych bardzo dobrych wynikach za ten okres obrachunkowy. Zysk miał wynieść około 4 mln zł, a przychody ze sprzedaży blisko 50 mln zł. Przed rokiem zarówno sprzedaż, jak i przede wszystkim zysk (3 mln zł) były niższe. - Jeśli chodzi o przychody, wrzesień został już rozliczony. Zrealizowaliśmy plan w 100% - zapewnia J. Kusina.
Wcześniej zarząd informował, że firma osiągnie w 2003 roku dużo lepsze wyniki niż w 2002. Nie podawał szczegółów. Teraz zakłada, że zysk za cały rok sięgnie około 6 mln zł, wobec niespełna 4,5 mln zł w 2002 r. - Początek października rozpoczął się dobrze. Narastająco notujemy około 10-proc. wzrost sprzedaży w porównaniu z ubiegłym rokiem. Sądzimy więc, że rezultaty w IV kwartale będą również dużo lepsze niż w 2002 r. - mówi dyrektor Kusina.
Aby zrealizować plany, w IV kwartale spółka musi zarobić około 1,5 mln zł. W IV kwartale 2002 r. zysk wyniósł jedynie 460 tys. zł.