- Impas w sprawie Ożarowa został przełamany. Spółka rozpoczęła dialog z kierownictwem Ministerstwa Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej, zmierzający do zawarcia porozumienia, dotyczącego przekazania terenów po zamkniętej fabryce. Strony ustaliły, że do końca października zapadną wiążące decyzje w tej sprawie - powiedział Jerzy Jurczyński, rzecznik prasowy Tele-Foniki. Dodał, że przedmiotem trwających rozmów jest możliwość wymiany 34 ha terenu dawnej fabryki na nieruchomości należące do Skarbu Państwa.
Niedawno spółka została oskarżona przez przedstawicieli Ministerstwa Gospodarki o niedotrzymanie zobowiązań i żądanie zbyt wygórowanej ceny za nieruchomości w Ożarowie. Tereny byłej fabryki, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, już dawno miały być przekazane pod inwestycje. Bez tego nie mogą wystartować w Ożarowie nowe firmy, które planują zatrudnić część pracowników zwolnionych z fabryki kabli.
Zarząd Tele-Foniki uważa, że restrukturyzacja grupy, w tym zamknięcie zakładu w Ożarowie produkującego głównie kable telefoniczne, była konieczna i przynosi już wymierne korzyści. - Wydajność, liczona wielkością sprzedaży na pracownika, wzrosła o 40% i jest już zbliżona do średniej europejskiej w przemyśle kablowym. Poprawiła się nasza konkurencyjność na rynku. To pozwoli zachować miejsca pracy w pozostałych zakładach - powiedział J. Jurczyński. Wartość rocznej sprzedaży na jednego zatrudnionego w Tele-Fonice wynosi już blisko 180 tys. USD, podczas gdy rok temu było to 130 tys. USD. Średnia dla firm europejskich przekracza 200 tys. USD.
W 2002 r. przychody grupy Tele-Fonika wyniosły 2 mld 18 mln zł. Po dziewięciu miesiącach tego roku sięgają 1 mld 577 mln zł. Tele-Fonika, która po restrukturyzacji ma cztery zakłady produkcyjne, jest największym producentem kabli i przewodów w Europie Środkowej i Wschodniej. Pod względem wielkości sprzedaży zajmuje czwarte miejsce na liście największych europejskich firm w branży. Jej roczny eksport przekracza 1 mld zł.