Reklama

Lentex: 60 mln zł do wydania

- Prawie 6 mln zł zysku netto w tym roku i, być może, jego podwojenie w przyszłym - takie są plany Lenteksu. - Spółka jest w stanie przeznaczyć na inwestycje około 60 mln zł. - Giełdowa firma szuka inwestorów finansowych skłonnych kupić akcje. Podaż mogą zapewnić NFI i Towarzystwo Finansowe Silesia.

Publikacja: 17.10.2003 09:01

Lentex potwierdził, że III kwartał 2003 r. był dla niego udany: zysk netto sięgnął około 4 mln zł, a przychody blisko 50 mln zł. W efekcie narastająco wyniki są porównywalne z osiągniętymi w ubiegłym roku (wówczas firma zarobiła 4,5 mln zł).

Zyski wreszcie rosną

- Sądzimy, że na koniec roku uda nam się wypracować około 6 mln zł zysku. W przyszłym roku oczekujemy dalszej znaczącej poprawy - mówi prezes Tomasz Towpik. Szczegóły powinny być znane po przygotowaniu budżetu na przyszły rok. Wiadomo jednak, że tylko obniżka kosztów pracowniczych związana z wynegocjowaniem nowego układu zbiorowego może doprowadzić w 2004 r. do wzrostu zysku o około 5 mln zł. - Spółka znajduje się w wyjątkowej sytuacji. Możemy wygospodarować z własnych środków około 20 mln zł i dodatkowo pożyczyć 40 mln zł, co, ze względu na brak zobowiązań długoterminowych, stanowiłoby i tak bardzo bezpieczny poziom. Mamy potencjał. Musimy tylko zdecydować się, jak go wykorzystać - zapewnia prezes

Spółka ma w tej chwili prawie 10 mln zł w gotówce. Na koniec roku może powiększyć zasoby do około 20 mln zł. Zobowiązania handlowe sięgają 10,7 mln zł, przy należnościach handlowych w kwocie 47 mln zł. Wydłużenie cyklu regulowania zobowiązań ma być jednym ze źródeł pieniądza.

Szykują się inwestycje

Reklama
Reklama

Rada nadzorcza analizowała już nową strategię firmy. Zakłada kilka wariantów rozwoju. Zarząd mówi o dwóch. Chodzi o skokowy rozwój przedsiębiorstwa, przewidujący modernizację linii do produkcji wykładzin podłogowych oraz rozwój mocy wytwórczych w segmencie włóknin. W ramach tego scenariusza spółka nie wyklucza przejęć innych spółek, być może nie tylko na rynku krajowym. Inne rozwiązanie to przekazanie znacznej części pieniędzy akcjonariuszom, np. 15 mln zł (tyle miał wynosić planowany wcześniej fundusz dywidendowy, ale dystrybucja gotówki mogłaby nastąpić także poprzez skup własnych akcji) i wolniejszy rozwój podstawowego biznesu.

W planach nie ma podziału firmy na dwie spółki. - Taki podział nie stanowiłby problemu. Obie jednostki produkcyjne mają osobne budżety i osobno są rozliczane. Pomysł budził jednak kontrowersje wśród akcjonariuszy i został zarzucony - mówi prezes. - Podstawowe pytanie brzmi: czy spółka jest więcej warta jako całość, czy byłaby więcej warta po podziale. Zdaniem zarządu, można udowodnić, że prawdziwe jest pierwsze twierdzenie - dodaje.

Poszukiwanie inwestorów

Zachowanie spółki jako całości ma jednak wady: trudno znaleźć partnera branżowego dla całego przedsiębiorstwa. Pojawiali się chętni, wśród nich najprawdopodobniej Roman Karkosik (właściciel m.in. Boryszewa i Oławy) wraz z kontrolowaną przez niego Elaną oraz Marian Kwiecień, kontrolujący m.in. Wistil. Rozmowy nie przyniosły efektów.

Lentex, korzystając z poprawy wyników, stara się więc przyciągnąć uwagę inwestorów finansowych - funduszy emerytalnych i inwestycyjnych. Trwa cykl spotkań z OFE i TFI. Akcje mogą im sprzedać główni udziałowcy - przede wszystkim NFI. Największy akcjonariusz - Fund.1 NFI - od lat powtarza, że skłonny jest pozbyć się akcji, jeśli zaoferowana cena będzie atrakcyjna (wczoraj kurs wyniósł 19,75 zł, przy 4 mln zł obrotów). Prawdopodobna jest także podaż ze strony zaangażowanego w restrukturyzację hutnictwa Towarzystwa Finansowego Silesia.

Co robi Lentex?Spółka produkuje wykładziny PCV i włókniny. Posiada około 40-proc. udział w krajowym rynku wykładzin. Rosnący dynamicznie eksport kierowany jest głównie na Wschód, np. na Ukrainę i do Rosji. Wytwarzane przez firmę włókniny mają zastosowanie w przemyśle tekstylnym, meblarskim, medycznym i wielu innych sektorach. W zależności od segmentu, Lentex posiada kilka - kilkanaście procent rynku albo ma pozycję dominującą. Rynek włóknin jest uważany za silnie wzrostowy (w skali globalnej zwiększył się w ubiegłym roku prawie o 8%). Eksport włóknin trafia głównie na Zachód (np. do Szwajcarii i Niemiec). Oba rodzaje działalności zapewniają spółce po około 50% przychodów, które w tym roku mogą sięgnąć prawie 170 mln zł wobec 153 mln zł w 2002 r.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama