Reklama

Hausner: Fiasko programu oszczędności grozi wcześniejszymi wyborami

Warszawa, 29.10.2003 (ISB) -- Fiasko programu oszczędności w wydatkach publicznych mogłoby oznaczać konieczność rozpisania wcześniejszych wyborów parlamentarnych, ostrzega wicepremier ds. gospodarczych Jerzy Hausner, apelując w ten sposób o poparcie dla swojego programu w Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD).

Publikacja: 29.10.2003 09:34

"I muszę w tym momencie swoim kolegom powiedzieć: mam dla was bardzo złą wiadomość. Jeżeli nie zaczniemy porządnie rozwiązywać problemów, nie doczekamy do wyborów 2005 roku. W związku z tym lepiej się do tego już zabrać" - powiedział Hausner w wywiadzie dla środowego dziennika "Rzeczpospolita".

"Jednocześnie uzmysławiam swoim kolegom, że stworzenie budżetu na 2005 rok nie będzie łatwiejsze. Kolejne budżety będą jeszcze trudniejsze, dlatego że narasta dług publiczny. A w związku z tym im szybciej zaczniemy coś robić, tym będzie łatwiej" - dodał.

Wicepremier powtórzył, że liczy na poparcie koalicji, prezydenta, a także przedsiębiorców i części opozycji.

"Uważam, że mam bardzo duże szanse na uzyskanie poparcia przedsiębiorców. Sądzę, że w bardzo dużym stopniu mogą poprzeć mnie środowiska ekspertów i rynki finansowe. Myślę, że za mną będą niektóre organy państwa, w tym prezydent" - powiedział.

Prezydent Aleksander Kwaśniewski mówił wcześniej, że popiera przyjęte przez rząd plany oszczędności w wydatkach publicznych i liczy na współpracę opozycji przy jego realizacji.

Reklama
Reklama

Hausner podkreślił jednak, że jego zdaniem Platforma Obywatelska (PO), o której poparcie dla reformy już wcześniej apelował, zachowuje się niekonsekwentnie.

"Z jednej strony Platforma głosowała razem z nami, gdy chodziło o obniżenie podatku dla przedsiębiorców, ale z drugiej strony głosowała za zwiększeniem kwoty wolnej, czyli za większymi wydatkami budżetowymi. Jak ktoś mi mówi, że mamy do czynienia z racjonalną strukturą, na którą mogę liczyć, odpowiadam - chciałbym móc liczyć" - powiedział wicepremier w wywiadzie.

Zapowiedział także, że zamierza zwrócić się do ugrupowań politycznych o rozmowę na temat programu. "I jestem otwarty na dalsze propozycje" - zadeklarował.

Autor programu ponownie podkreślił, że z jego przyjęciem nie należy zwlekać. "Mówię o najbliższym półroczu, w którym wdrożenie moich propozycji zostanie przesądzone" - zaznaczył.

Hausner ponownie zadeklarował, że nie zgadza się na usunięcie konstytucyjnego zapisu nakazującego m.in. zrównoważenie budżetu na kolejny rok, jeśli relacja długu publicznego do PKB przekroczy 60%.

"To stalinowskie podejście do Konstytucji. Mogę sobie je wyobrazić, ale społeczeństwo musi zrozumieć, że taki stosunek do Konstytucji oznacza koniec państwa prawa" - powiedział dodając, że choć w SLD nie było rozmowy na temat zmiany Konstytucji, to "ona jest niemalże na końcu języka".

Reklama
Reklama

"Jeżeli normy tej nie będziemy mieli zapisanej lub nie będziemy jej respektować, rynki finansowe uzmysłowią nam jej znaczenie. Przestaną pożyczać. Nie wystarczy usunąć termometru, żeby nie było gorączki" - podkreślił wicepremier.

Rząd chce dzięki programowi Hausnera utrzymać relację długu do PKB poniżej 60% (wobec 51,5% przewidywanych na 2003 rok), choć przewiduje, że relacja ta osiągnie swoje apogeum w 2006 roku i wyniesie 59,4%.

Program, przyjęty przez mniejszościowy rząd Leszka Millera, zakłada oszczędności w wydatkach budżetowych na kwotę 32 mld zł w latach 2004-2007, w tym ok. 12 mld zł na wydatkach na cele socjalne. Decyzje o oszczędnościach w tej sferze mają być podjęte po przeprowadzeniu debaty publicznej, m.in. z partnerami społecznymi i ekspertami. Hausner zapowiedział, że do końca stycznia rząd przyjmie projekty ustaw związanych z tą sferą. (ISB)

tom/maza

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama