Rynki od dawna oczekują informacji na temat oferty do 15 procent akcji TP należących do skarbu państwa. Oferta miała być przeprowadzona w tym roku w dwóch transzach. Decyzja jednak wciąż nie została podjęta. "Bardzo intensywnie pracujemy nad decyzją. Ona może być podjęta bardzo szybko, szukamy odpowiedniego momentu" - powiedział dziennikarzom Piotr Czyżewski. Wcześniej rząd zapowiadał, że pierwsza transza TP zostanie sprzedana na przełomie września i października, a druga do końca roku. Sprzedaż TP, której 15-procentowy pakiet wyceniany jest na trzy miliardy złotych, ma kluczowe znaczenie dla przychodów prywatyzacyjnych. Zostały one określone na ten rok na 4,5 miliarda złotych. "W kontekście trendów rynkowych i wyników kwartalnych TP, które pokazały, że wzrost w komórkach nie równoważy już spadku przychodów w telefonii stacjonarnej, zwlekanie z ofertą będzie niekorzystnie wpływać na wycenę akcji, które skarb państwa chce sprzedać" - powiedział Andrzej Kasperek, analityk w DM Banku Handlowego. W czwartek akcje Telekomunikacji Polskiej wyceniano na 14,2 złotego, czyli o 0,4 procent poniżej środowego zamknięcia. We wtorek TP podała, że skonsolidowane przychody były w trzecim kwartale 2003 roku gorsze od oczekiwań rynku i niższe niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Było to efektem dużego spadku przychodów z telefonii stacjonarnej. W trzecim kwartale skonsolidowane przychody TP wyniosły 4,56 miliarda złotych wobec 4,58 miliarda złotych rok wcześniej. Ankietowani przez agencję Reuters analitycy oczekiwali przychodów rzędu 4,64 miliarda złotych.

((Autor: Paweł Sobczak; Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))