W III kwartale przychody ze sprzedaży KGHM w porównaniu z tymi sprzed roku wzrosły o 16%. Zysk netto spadł o 19%, do prawie 91 mln zł. Analitycy oczekiwali około 74 mln zł. Po trzech kwartałach zysk netto koncernu miedziowego wynosi już blisko 280 mln zł (zarząd prognozował, że spółka w 2003 r. zarobi 249 mln zł). - W IV kwartale będziemy kończyć inwestycje i płacić rachunki. Wzrosną koszty. Jeżeli cena miedzi utrzymałaby się powyżej 2 tys. USD za tonę, to zysk spółki w 2003 r. przekroczy 300 mln zł - powiedział prezes S. Speczik. Jego zdaniem, na rynku miedzi mamy już jednak do czynienia z bańką spekulacyjną i kurs metalu (wczoraj w kontraktach 3-miesięcznych wyniósł 2065 USD/t) może spaść. - Uzasadnienie fundamentalne ma cena w przedziale 1850 -1900 dolarów za tonę - dodał.
Problemy z Polkomtelem
Polscy akcjonariusze Polkomtela, czyli KGHM i Orlen (mają po 19,6% akcji) oraz Polskie Sieci Elektroenergetyczne (17,5%), chcą wspólnie sprzedać walory, aby uzyskać lepszą cenę. Transakcja miała być przeprowadzona w połowie 2004 r. Przedłuża się jednak wybór doradcy. - Proces został na razie zawieszony. Jeżeli nie nastąpi przyspieszenie, zrealizowanie transakcji w 2004 r. może być trudne - stwierdził prezes KGHM. Dla spółki korzystniejsza byłaby sprzedaż najpierw Telefonii Dialog (TD), a następnie Polkomtela, który jest wyceniany przez analityków na 2,5 do 3 mld USD. Opóźnienie w przygotowaniach do sprzedaży Polkomtela wynika z braku strategii PSE wobec aktywów telekomunikacyjnych.
Oferty w sprawie Dialogu
Zarząd KGHM jutro zamierza rozesłać oferty inwestycyjne do około 12-13 podmiotów zainteresowanych zakupem akcji TD. Będą to inwestorzy branżowi i finansowi. Prezes Speczik uważa, że wartość Dialogu, która w księgach miedziowego koncernu wynosi 850 mln zł, nie powinna być kwestionowana. Dodał, że KGHM gotów jest oddłużyć TD.