RN Orlenu omawia na dzisiejszym posiedzeniu sprawozdania z działalności zarządu w związku ze zbliżającym się końcem roku oraz kwestie administracyjne.
Wcześniej prasa spekulowała, że na środowym posiedzeniu RN może pojawić się wniosek o odwołanie prezesa Orlenu Zbigniewa Wróbla w związku z publikacjami, według których zainicjował on podanie nieprawdziwej informacji do prasy. Informacja ta, podana w maju tego roku, dotyczyła unieważnienia przetargu na sprzedaż 75% akcji Grupy Lotos (dawniej Rafinerii Gdańskiej), w którym startował Orlen z brytyjskim Rotch Energy, oraz planu emisji giełdowej Lotosu z udziałem rosyjskiego Łukoila, co spowodowało spadek cen akcji Orlenu.
Cień podejrzenia na prezesa PKN Orlen rzucił były rzecznik i były już pracownik spółki Krzysztof Rogala, który według agencji Dow Jones Newswires w e-mailu przesłanym do jednego z członków zarządu Orlenu informował, że to prezes Wróbel nakazał mu wysłanie informacji o anulowaniu przetargu.
Prezes Wróbel tłumaczył, że nie mógł mieć z informacją nic wspólnego ponieważ w tym czasie przebywał w Stanach Zjednoczonych, jak podała w poniedziałek "Gazeta Wyborcza".
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Maciej Kujawski powiedział ISB we wtorek, że w tej chwili podstawową kwestią jest ustalenie wiarygodności listu elektronicznego, czyli wezwanie na przesłuchanie Rogali. Dopiero potem prokuratura rozstrzygnie, czy konieczne będą kolejne przesłuchania świadków i czy postawi komukolwiek zarzuty.