Wkrótce pod obrady Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów trafi projekt utworzenia holdingu farmaceutycznego z trzech państwowych Polf: Warszawa, Tarchomin i Pabianice. Nie wejdzie do niego Ciech Polfa (CP). Mimo to CP jest w trakcie podpisywania z państwowymi zakładami umów na eksport leków w przyszłym roku. - Zawarliśmy już kontrakty z Polfą Pabianice i Polfą Tarchomin. Negocjowane są jeszcze szczegóły współpracy z firmą z Warszawy. Mam nadzieję, że również w tym przypadku rozmowy zakończą się pozytywnie - mówi Marcin Dobrzański, prezes Ciechu Polfy.
Ludwik Klinkosz, prezes Ciechu, zapowiadał, że jeżeli CP nie wejdzie w skład holdingu farmaceutycznego, to zostanie wystawiona na sprzedaż. - Nic mi nie wiadomo o takich planach. Do końca roku opracujemy alternatywną wobec wejścia do holdingu strategię rozwoju - deklaruje M. Dobrzański. Jego zdaniem, nie musi ona zakładać, że CP pójdzie pod młotek.
Leki produkowane przez trzy państwowe przedsiębiorstwa zapewniają połowę obrotów Ciechowi Polfie. M. Dobrzański twierdzi, że jeżeli współpraca z holdingiem farmaceutycznym nie będzie się układała, to spółka może wymówić mu prawo do używania znaku towarowego Polfa, będącego jej własnością. - Na razie jest jeszcze za wcześnie na jakiekolwiek decyzje - zaznacza M. Dobrzański. CP może też nawiązać ściślejszą współpracę z zagranicznymi koncernami, które mają problemy z wejściem na rynki, na których polska firma jest już obecna.